GIS wydał pilny komunikat. Popularny kosmetyk został wycofany
Główny Inspektorat Sanitarny znów wydał ostrzeżenie publiczne. Tym razem poinformował o nieprawidłowościach, które wykryto w kosmetyku. Produkt może znajdować się w obrocie na terenie Polski, więc klienci powinni uważać. Mowa o eyelinerze popularnej marki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nieprawidłowości stwierdzono w kosmetykach Bondi Sands?
- Dlaczego eyeliner Wet n Wild Proline został wycofany ze sprzedaży?
- Co zaleca GIS klientom, którzy zakupili wycofany produkt?
- Które partie produktu Wet n Wild Proline są objęte wycofaniem?
Produkt został wycofany ze sprzedaży. GIS podał szczegóły
Niedawno ostrzegaliśmy przed wybranymi kosmetykami marki Bondi Sands, które zostały wycofane ze sprzedaży, ze względu na wykryte w konkretnych partiach nieprawidłowości. Okazuje się, że to jednak nie koniec. Główny Inspektorat Sanitarny znów wydał ostrzeżenie publiczne. Tym razem zakomunikował, że w eyelinerze popularnej marki stwierdzono przekroczenie dopuszczanego stężenia barwnika Carbon Black (CI 77266, nano). Sytuacja jest poważna, ponieważ przy wysokim stężeniu wspomnianej substancji, może dojść do podrażnienia oka.
„Główny Inspektor Sanitarny został poinformowany przez firmę MARKWINS BEAUTY BRANDS INTERNATIONAL Ltd o dobrowolnym wycofaniu produktu kosmetycznego Wet n Wild Proline Felt Tip Eyeliner. W zgłoszeniu firmy wskazano, że produkt może znajdować się w obrocie na terenie Polski” – poinformowano w komunikacie.
GIS podał też szczegóły dotyczące produktu. Zaznaczył, że tym razem chodzi o wszystkie partie:
- Nazwa produktu: Wet n Wild Proline Felt Tip Eyeliner (E8752)
- Numer referencyjny produktu: E8752 – EAN 4049775587527
- Poducent: Markwins Beauty
GIS radzi klientom. To należy zrobić
Warto być na bieżąco z komunikatami, które publikuje Główny Inspektorat Sanitarny. To zazwyczaj informacje o produktach, w których wykryto poważne nieprawidłowości. Dzięki tego typu ostrzeżeniom, konsumenci mogą uniknąć poważnego zagrożenia.
Tym razem Główny Inspektorat Sanitarny apeluje do klientów o nieużywanie produktu, którego dotyczy komunikat, aby nie narażać się na szkodliwy wpływ barwnika Carbon Black. Przedsiębiorca podjął już odpowiednie działania - poinformował klientów o wycofaniu eyelinera. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej monitorują rynek oraz sam proces.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET