Z Odry wyłowiono ponad pół tony martwych ryb. "W głowie się nie mieści"
Na terenie zatoki LOK w Głogowie zaczął się masowy pomór ryb. O całej sprawie poinformowała Fundacja Viadrus, która zajmuje się monitorowaniem rzeki. Każdego dnia liczba martwych ryb w Odrze się zwiększa. Między 10 a 12 czerwca było ich łącznie 600 kg. Pobrano próbki wody do badań. - Sytuację służby monitorują na bieżąco - poinformował Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Głogów. Masa martwych ryb w Odrze. "W głowie się nie mieści"
Śnięcia narybków, a następnie większych 60-80-centymetrowych ryb rozpoczęły się w Głogowie 10 czerwca. Do 12 czerwca z rzeki wyłowiono 600 kg martwych ryb. Na miejscu działają służby. - Inspektorat Ochrony Środowiska ustala przyczynę śnięcia. Próbki zostały pobrane także przez Laboratorium Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Głogowie oraz Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną - informuje Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego DUW.
Informacje o wyławianiu i utylizacji kolejnych martwych ryb pojawiają się w mediach społecznościowych PZW Kleń Głogów oraz Fundacji Viadrus. Pod postami zamieszczono już mnóstwo komentarzy. "W głowie się to nie mieści", "Bez względu na to, kto rządzi - Odra i tak jest zatruta. Wygląda na to, że to się dzieje z czyimś przyzwoleniem" - spekulują internauci.
Trwają działania prewencyjne
WIOŚ dokonuje na bieżąco rozpoznania zanieczyszczenia w terenie, sprawdzana jest również jakość wody. Służby prowadzą działania prewencyjne. Są to m.in.: bieżące wizje terenowe, monitorowanie (codziennie) przez służby sytuacji w zagrożonych starorzeczach, zbiornikach, kanałach połączonych z rzeką Odrą, bieżące i stałe obserwacje danych z monitoringu oraz komunikatów GIOŚ, badania pod kątem liczebności "złotej algi" i toksyn.
Ponadto powstał zespół ds. Odry, zwołano także Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego. W czerwcu zaplanowano również dwa spotkania zespołu naukowo-badawczego ds. rzeki Odry. Jeśli chodzi o aktualny poziom zagrożenia, w ostatnim czasie wyniki badań na obecność "złotej algi" znacznie się poprawiły. Poziom ten spada.
- Wszystkie możliwe działania są prowadzone. Poszukujemy przyczyny śnięcia ryb. Oczekujemy na wyniki badań fizykochemicznych. O wynikach tych badań poinformujemy, gdy tylko będą dostępne - przekazał Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego DUW.
Źródło: Radio ZET/Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu