Głośna sprawa żołnierza z granicy. Jest decyzja sądu, szef MON komentuje
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazała w środę, że podporucznik, który jesienią 2023 r. przypadkowo postrzelił migranta na granicy z Białorusią, został uniewinniony przez Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie. Żołnierzowi nie udowodniono żadnych zaniedbań w czasie służby.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były zarzuty wobec żołnierza w związku z incydentem na granicy.
- Dlaczego Wojskowy Sąd Garnizonowy uniewinnił żołnierza.
- Jakie wsparcie otrzymał żołnierz od Ministerstwa Obrony Narodowej.
- Co wydarzyło się podczas incydentu z obywatelami Syrii.
Jest decyzja sądu ws. żołnierza. Szef MON zapewnia
„Podporucznik Wojska Polskiego został dziś uniewinniony przez Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie. Nie udowodniono mu żadnych zaniedbań w czasie służby na granicy z Białorusią - napisał Kosiniak-Kamysz dołączając zdjęcie ze spotkania z żołnierzem.
Chodzi o sprawę z listopada 2023 r., gdy jeden z żołnierzy wspierających Straż Graniczną i Policję w ochronie granicy z Białorusią przypadkowo postrzelił obywatela Syrii z grupy, która nielegalnie przekroczyła granicę. Do wystrzału miało dojść przypadkowo, gdy żołnierz podczas pościgu w lesie potknął się i upadł. W wyniku niekontrolowanego wystrzału ranny został obywatel Syrii, któremu - jak podawał Onet, powołując się na świadków - żołnierze od razu udzielili pomocy.
Szef MON w swoim wpisie zaznaczył, że podporucznik od początku miał zapewnioną pomoc prawną oraz wsparcie Wojskowego Zespołu Ochrony Praw Żołnierza. „Żołnierz, który wykonuje swoje obowiązki, nie może zostać sam, nawet w trudnej sytuacji” - podkreślił. Zapewnił, że „żaden żołnierz Wojska Polskiego nie pozostanie bez pomocy”.
Wojskowy Sąd Garnizonowy uniewinnił żołnierza
Dochodzenie w sprawie prowadziła Żandarmeria Wojskowa. Śledczy nie mieli podstaw do zatrzymania żołnierza. Zawiadomienie do prokuratury miało zostać skierowane przez prawnika, który otrzymał pełnomocnictwo od rannego Syryjczyka. Rozpoczęte w ten sposób postępowanie doprowadziło do postawienia żołnierzowi zarzutu nieostrożnego obchodzenia się z bronią i nieumyślnego spowodowania obrażeń ciała. W środę warszawski Wojskowy Sąd Garnizonowy uniewinnił żołnierza.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET