Na Podkarpaciu spadł niezidentyfikowany obiekt. Powiadomiono ABW i Żandarmerię
Na jednej z prywatnych posesji na Podkarpaciu spadł niezidentyfikowany obiekt. Na miejscu swoje czynności prowadzą służby. Są też pierwsze nieoficjalne ustalenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co nieoficjalnie spadło na niezamieszkałej posesji w Lubaczowie.
- Jakie działania podjęły służby po zdarzeniu.
- Jakie podmioty poinformowano o zdarzeniu.
Niezidentyfikowany obiekt na Podkarpaciu
Służby otrzymały zgłoszenie w związku z tym zdarzeniem w środę po godzinie 13. Wstępnie ustalono, że na niezamieszkałej posesji w Lubaczowie spadł niezidentyfikowany obiekt. Nikomu nic się nie stało. O zdarzeniu poinformowano Żandarmerię Wojskową i ABW. Polsat News nieoficjalnie podaje, że był to dron przemytniczy styropianowej konstrukcji.
Na miejscu pracują służby, które badają m.in. zagrożenie pirotechniczne. Informację o zdarzeniu potwierdził rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz. - Na terenie prywatnej posesji w miejscowości Lubaczów został odnaleziony niezidentyfikowany obiekt – powiedział. Policjanci zabezpieczają miejsce zdarzenia - poinformował na X rzecznik podkarpackiej policji nadkom. Piotr Wojtunik.
Funkcjonariusze powiadomili ABW, SKW, Żandarmerię Wojskową oraz Prokuraturę Rejonową w Lubaczowie. Na miejscu działają już służby, z tym również Żandarmeria Wojskowa.
„W wyniku upadku obiektu nikt nie został poszkodowany, jak i nie ma szkód w mieniu. Trwają czynności służb zmierzające do wyeliminowania zagrożenia dla życia i zdrowia ludzkiego” – napisał ppłk Rozkosz. „O ustaleniach będziemy informować na bieżąco” - dodał.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET