Gmina Polanów ostrzega mieszkańców przed pumą. Po sieci krąży nagranie
Gmina Polanów alarmuje mieszkańców po napotkaniu pumy przez myśliwego. Wydano ostrzeżenia o niebezpieczeństwie i podjęto współpracę z firmą zajmującą się odławianiem dzikich zwierząt. Trwa akcja poszukiwawcza. Został uruchomiony również sztab kryzysowy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęto po zauważeniu pumy w Polanowie.
- Dlaczego gmina wydała ostrzeżenie dla mieszkańców.
- Które instytucje biorą udział w próbach schwytania pumy.
Puma zauważona przez myśliwego na Pomorzu Zachodnim
W gminie Polanów w województwie zachodniopomorskim myśliwy zauważył pumę. Mężczyzna podczas polowania nagrał zwierzę z bliskiej odległości. - Najpierw zauważył ją, gdy szedł na polowanie, gdy było jeszcze widno. Hałasował, krzyczał, by zwierzę odeszło, ale nie reagowało. Oddał strzał ostrzegawczy i dopiero wtedy zareagowało, ale z dużym opóźnieniem i też oczekiwanego rezultatu. Nie uciekło, zrobiło parę kroków w bok. To może oznaczać, że puma jest już starsza, przygłucha. Kilka godzin później, w nocy z 6 na 7 lipca podeszła pod ambonę, w której był myśliwy – przekazał Maciej Wiórka z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku.
Zdaniem leśników nagrania jasno wskazują na pumę, wykluczając inne duże koty jak ryś czy gepard. W odpowiedzi gmina wydała ostrzeżenie. „Z uwagi na potencjalne niebezpieczeństwo prosimy o niewchodzenie do lasu oraz na tereny przyległe” - poinformował w komunikacie na Facebooku burmistrz Polanowa Grzegorz Lipski. Gmina Polanów podjęła współpracę z firmą ze Szczecina specjalizującą się w odławianiu dzikich zwierząt. Mieszkańcy są zachęcani do zgłaszania wszelkich obserwacji pumy na podane numery telefonu sztabu kryzysowego: 515 151 086 lub 519 195 848.
Próba odłowienia dzikiego zwierzęcia
Pierwsze próby schwytania pumy odbyły się, jednak bez rezultatów. Podjęte zostały również dodatkowe środki ostrożności. Gmina poinformowała wszystkie sołectwa, publikując ostrzeżenia na tablicach ogłoszeń oraz współpracuje z policją w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców. Ostrzeżenia zostały również przekazane do sąsiedniej gminy Bobolice z uwagi na bliskość obserwacji zwierzęcia. W mediach społecznościowych pojawiło się także nagranie z pumą, jednak nie ma oficjalnego potwierdzenia co do jego autentyczności.
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinku rozstawiła fotopułapki w lasach, gdzie może przebywać puma, i skierowała patrole straży leśnej na teren. - My ten teren znamy najlepiej. A w lasach jest teraz dużo ludzi, to widać po parkingach leśnych, trwa sezon na jagody. My też mamy w lesie swoich pracowników i zależy nam na ich bezpieczeństwie - przekazał leśnik. Urzędnicy z Polanowa skonsultowali się z badaczami z Instytutu Biologii Ssaków PAN, aby potwierdzić tożsamość zwierzęcia. Sytuacja nie jest nowa – w styczniu podobne ostrzeżenie dotyczyło gminy Będzino, jednak drapieżnika nie udało się zlokalizować.
Źródło: Radio ZET/PAP/Gmina Polanów - Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET