Informację przekazał oficer prasowy KPP w Piasecznie nadkom. Jarosław Sawicki. "Wczoraj po godz. 17 otrzymaliśmy informację o nieszczęśliwym wypadku" - powiedział, cytowany przez PAP.
W tej chwili traktujemy to jeszcze jako zaginięcie, ale szansa na odnalezienie żywego 24-letniego obywatela Indii jest chyba coraz mniejsza
- powiedział policjant.
Tragedia na kąpielisku. Matka weszła do wody po zabawkę córeczki i zmarła24-latek wszedł ze znajomymi do wody. Trwają poszukiwania
Do zdarzenia doszło w okolicach tzw. tamy wojskowej. Mężczyzna wraz z grupą kilku znajomych wypoczywał na wiślańskiej plaży w pobliżu mostu w Górze Kalwarii. Przed godziną 16.00 postanowili oni przejść na drugi brzeg rzeki. W pewnym momencie grunt pod nogami stracił 24-latek, który zniknął pod taflą wody.
Na miejsce przyjechała straż pożarna oraz WOPR. Podjęto czynności poszukiwawcze m.in. przy użyciu sonara. Mężczyzna nie został odnaleziony, dlatego czynności wznowiono w poniedziałek rano.
Policja podkreśla, że miejsce, w którym kąpał się mężczyzna, jest bardzo niebezpieczne.
Rzeka zmienia ciągle swój bieg, występować może tzw. podwójne dno. Najlepiej w miejscach niedozwolonych nie kąpać się w ogóle, żeby nie dochodziło do takich tragedii
- podkreślił nadkom. Sawicki.
Jak przekazało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, w niedzielę w Polsce utonęło 14 osób.
Góra Kalwaria, poszukiwania 26-latka
RadioZET.pl/PAP/KPP w Piasecznie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET