Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są główne żądania górników wobec rządu?
- Dlaczego górnicy oskarżają rząd o łamanie umowy społecznej?
- Co zawiera umowa społeczna dotycząca górnictwa?
- Dlaczego notyfikacja umowy przez KE jest istotna dla transformacji energetycznej?
Śląsk. Górnicy chcą spotkania z ministrami. Grożą protestem
Górnicy ze Śląska grożą kolejnymi protestami, domagają się jednocześnie pilnego spotkania z ministrami energii, aktywów państwowych oraz klimatu i środowiska. - W umowie społecznej mamy zapis, że spotykać się będziemy cyklicznie, ale za tej koalicji spotkaliśmy się jako strona tylko raz - mówi szef śląskiej Solidarności Dominik Kolorz.
Związkowcy twierdzą, że rząd świadomie łamie zapisy umowy społecznej dla górnictwa, podpisanej cztery lata temu. Twierdzą też, że kopalnie mogą być zamykane szybciej, niż zakłada to wspomniany dokument.
Rząd nie doprowadził do notyfikacji umowy przez KE
Warto przypomnieć, że wynegocjowana jeszcze za rządów Prawa i Sprawiedliwości umowa społeczna zakłada wygaszenie kopalń węgla kamiennego do 2049 roku oraz pakiet osłon socjalnych dla górników i dofinansowanie działalności Polskiej Grupy Górniczej.
Związkowcy podnoszą, że Sejm wciąż nie przyjął ustawy, która gwarantowałaby pieniądze dla odchodzących górników, a rząd nie doprowadził do notyfikacji umowy społecznej przez Komisję Europejską. - Bez niej transformacja energetyczna będzie niemożliwa - mówi Dominik Kolorz.
Na Śląsku niepokój budzi też nowy rządowy plan energetyczno-klimatyczny, który przewiduje szybsze odejście od węgla, niż zakłada to umowa społeczna.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET