Groźba wysadzenia bomby w Warszawie i "rozstrzeliwania ludzi". "To nie ćwiczenia"
Stołeczna policja aresztowała 35-letniego mężczyznę, który groził, że wysadzi bombę w Warszawie i będzie strzelał do ludzi - donosi we wtorek Wirtualna Polska, zaznaczając, że nie były to ćwiczenia. Podejrzany poinformował o swoich planach służby i zapowiadał atak podczas ćwiczeń antyterrorystycznych pod kryptonimem “Wolf-Ram-23".
35-letni mężczyzna mówił, że podłoży ładunki wybuchowe w Warszawie. Jak przekazała Wirtualnej Polsce Iwona Kijowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II, mężczyzna groził, że przeprowadzi ataki m.in. w trakcie ćwiczeń antyterrorystycznych “Wolf-Ram-23". Został aresztowany przez policję.
- Groził, że podłoży ładunki wybuchowe, które będą zagrażały życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu wielkich rozmiarów - powiedziała WP Kijowska. Mężczyzna miał także mówić, że będzie rozstrzeliwał losowe osoby.
35-latek groził wysadzeniem bomby w Warszawie
Podejrzany twierdził, że w trakcie swoich działań będzie się przemieszczał po różnych miastach Polski. 35-latek o swoich rzekomych planach informował policję, dzwoniąc na 112, do komendy i wysyłając maile.
Policja prowadzi dochodzenie ws. gróźb. Funkcjonariusze sprawdzają, czy 35-latek tylko straszył zamachami, czy naprawdę stanowił zagrożenie.
Ćwiczenia antyterrorystyczne policji i FBI pod kryptonimem “Wolf-Ram-23" rozpoczęły się w poniedziałek w Warszawie. Ich celem jest doskonalenie umiejętności służb i ich reakcji na potencjalne wystąpienie sytuacji kryzysowej w postaci ataku terrorystycznego związanego z zagrożeniem chemicznym, biologicznym, radiacyjnym lub nuklearnym. Ćwiczenia potrwają do środy 19 kwietnia 2023 roku, a poszczególne epizody swoim zasięgiem obejmą obszar innych województw.
RadioZET.pl/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET