`

Groził, że zdetonuje bombę. Policja zatrzymała 29-latka za fałszywe alarmy

1 min. czytania
30.05.2026 10:00
Obserwuj nas na Google

Piąta osoba została zatrzymana w sprawie fałszywych alarmów w domach prawicowych mediów i polityków. To 29-letni mieszkaniec Otwocka. 18 maja miał dzwonić na numer alarmowy grożąc, że zdetonuje bombę. O sprawie poinformowała reportera Radia ZET rzeczniczka MSWiA.

Radiowóz policyjny
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty postawiono 29-latkowi z Otwocka.
  • Co policja zabezpieczyła przy zatrzymaniu podejrzanego.
  • Którzy sprawcy nadal są poszukiwani w sprawie fałszywych alarmów.

29-latek podejrzany o fałszywe alarmy został złapany

Jak poinformowała reportera Radia ZET Michała Dzienyńskiego rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, policja zatrzymała 29-letniego mieszkańca Otwocka w sprawie fałszywych alarmów w domach polityków i mediów związanych z prawicą. 18 maja podejrzany miał zadzwonić na numer alarmowy i grozić zdetonowaniem bomby w siedzibie jednej ze stacji telewizyjnych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że nie chodzi wyłącznie o te zgłoszenia.

- Ten mężczyzna przyznał się do zarzuconego czynu. Policjanci zabezpieczyli na miejscu dwa telefony komórkowe oraz komputer - powiedziała reporterowi Radia ZET Karolina Gałecka z MSWiA. Podjęto już decyzję o trzymiesięcznym areszcie dla 29-latka.

Redakcja poleca

Sprawcy zgłoszenia w domu matki prezydenta poszukiwani

Jak dowiedział się reporter Radia ZET Michał Dzienyński, zatrzymani do tej pory w sprawie fałszywych alarmów nie są odpowiedzialni za zgłoszenie w domu matki prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. Służby podkreśliły, że zatrzymanie tych sprawców jest kwestią czasu. Dodają, że sprawa jest rozwojowa.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET