Groźne zderzenie na S3, kierował marszałek województwa. Policja zatrzymała mu prawo jazdy

2 min. czytania
26.06.2025 20:31
Obserwuj nas na Google

W czwartek na drodze ekspresowej S3 doszło do niebezpiecznego zderzenia z udziałem dwóch aut. Jak się okazało, jednym z pojazdów kierował marszałek woj. lubuskiego Marcin Jabłoński. Policja wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia. Politykowi zatrzymano prawo jazdy.

marszałek
fot. NewsLubuski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do kolizji z udziałem marszałka województwa?
  • Co ujawnia nagranie ze zdarzenia?
  • Co nieoficjalnie ustalił tvn24.pl?

Kolizja z udziałem marszałka województwa

Rzecznik zarządu woj. lubuskiego Zdzisław Haczek przekazał PAP, że do kolizji z udziałem służbowego pojazdu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego doszło w czwartek w godzinach porannych na trasie S3 w okolicach Sulechowa. - Pojazdem kierował marszałek Marcin Jabłoński. Nic mu się nie stało i w kolejnych godzinach już pracował w siedzibie urzędu w Zielonej Górze. Okoliczności wydarzenia są analizowane, badane i wyjaśniane - poinformował rzecznik.

Samochód marki skoda suberb, którym kierował marszałek Jabłoński, zderzył się z osobowym BMW. Podinsp. Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze ujawniła, że postępowanie jest prowadzone pod kątem popełnienia wykroczenia drogowego. Obaj kierowcy byli trzeźwi i nikt nie odniósł obrażeń.

Redakcja poleca

W sieci pojawiło się nagranie, są nieoficjalne kulisy

Policjanci zatrzymali prawo jazdy kierującemu skodą. W tej sprawie zostanie skierowany wniosek do sądu. Jak ustalił portal tvn24.pl, marszałek nie przyjął mandatu i zrobił policjantom awanturę, uważając, że źle przeprowadzono interwencję.

W sieci pojawiło się nagranie z tego zdarzenia. Film został zarejestrowany przez wideorejestrator samochodowy zamontowany w BMW. Na nagraniu widać, jak skoda podjeżdża blisko poprzedzającego ją auta, a następnie wyprzedza je prawym pasem. Potem, przy powrocie na lewy pas ma kontakt z wyprzedzanym autem i ociera się o bariery energochłonne po lewej stronie jezdni.

Źródło: Radio ZET/PAP/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET