Groźny gatunek pajęczaka w Wielkopolsce. Przenosi śmiertelną chorobę. "Wypadł mi z sukienki"
Kolejny afrykański kleszcz Hyalomma znaleziony w Polsce. Gatunek nazywany również jako "Monster tick" (kleszcz potwór) wypadł z sukienki mieszkanki Wągrowca. - Spakowałam go, zrobiłam zdjęcie i przesłałam do Uniwersytetu Warszawskiego. Naukowcy szybko odpowiedzieli, że to Hyalomma - powiedziała w rozmowie z lokalnym portalem portalwrc.pl kobieta.
Kolejny afrykański kleszcz w Wielkopolsce
Wszystko wskazuje na to, że niebezpieczny kleszcz afrykański Hyalomma na stałe zadomowił się w Wielkopolsce. Pierwsze wzmianki o pajęczakach tego gatunku uchwyconych w Polsce pochodzą z sierpnia 2024 roku. Wówczas udało się je znaleźć w okolicach Częstochowy, Barankowa i Wronek. Teraz lokalny portal portalwrc.pl opisał kolejny przypadek. - Wypadł mi z sukienki - powiedziała w rozmowie z redakcją mieszkanka Wągrowca, która była na wyjeździe w miejscowości Kobylca.
Kobiecie udało się złapać kleszcza i zrobić mu zdjęcie. Fotografia trafiła do naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego, którzy szybko odpowiedzieli, że to Hyalomma. Mieszkanka Wągrowca została poproszona o przesłanie pajęczaka do badań. - Spakowanego kleszcza włożyłam do zamrażarki, tak jak to było opisane na ich stronie, mroziłam go ponad dobę i wysłałam do Warszawy - zaznaczyła.
Kleszcz Hyalomma szczególnie niebezpieczny
Afrykańskie kleszcze mogą przenosić niebezpieczne bakterie i wirusy, w tym wywoływać krymsko-kongijską gorączkę krwotoczną, na którą nie ma obecnie lekarstwa ani szczepień. Pajęczaki z tego gatunku są cztery razy większe niż pospolite, występując w kolorach od rudobrązowego do niemal czarnego. Strach wywołuje też fakt, że potrafią szybko gonić za swoim żywicielem. Mogą przebiec nawet 10 metrów za swoją ofiarą. W przeciwieństwie do pospolitych kleszczy, które przenoszą boreliozę z towarzyszącym rumieniem wędrującym, kleszcze Hyalomma nie wywołują takiego objawu, co może utrudniać diagnozę.
Źródło: Radio ZET/portalwrc.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET