Groźny pseudokibic sprowadzony do Polski. Usłyszał zarzuty zabójstwa
Sprowadzony z Czech do Polski Dariusz N. usłyszał zarzuty dotyczące m.in. udziału w zbrojnej grupie przestępczej, zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i obrotu narkotykami - poinformował w czwartek minister sprawiedliwości prokurator generalny Waldemar Żurek.
Dariusz N. aresztowany na trzy miesiące. Żurek komentuje ekstradycję. „Nie ma bezkarności”
Podejrzany, który jest związany ze środowiskiem pseudokibiców, został aresztowany na trzy miesiące. Dariusz N. od kilku lat przed sądem w Katowicach odpowiada za zabójstwo 19-letniego piłkarza GKS-u Katowice . W Czechach został zatrzymany w październiku 2025 r. na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, był ścigany w związku z inną zbrodnią - porwaniem i zabójstwem 34-letniego Katowiczanina Marka K.
„Nie ma bezkarności dla zorganizowanej przestępczości. Śląski Wydział do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej doprowadził do skutecznej ekstradycji z Czech Dariusza N., powiązanego ze środowiskiem pseudokibiców” - napisał w czwartek wieczorem w serwisie X minister Żurek. Jak dodał, mężczyzna usłyszał zarzuty m.in. udziału w zbrojnej grupie przestępczej, zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem oraz obrotu znacznymi ilościami narkotyków. Sąd uwzględnił wniosek prokuratury i aresztował podejrzanego na trzy miesiące – dodał szef resortu sprawiedliwości.
Odpowiada za śmierć 19-letniego piłkarza GKS Katowice
Przed Sądem Okręgowym w Katowicach Dariusz N. odpowiada za zabójstwo 19-letniego Dominika - byłego piłkarza GKS Katowice. W pierwszym procesie został za to skazany na 25 lat więzienia, jednak Sąd Apelacyjny w Katowicach uchylił tamten wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Dominik zginął w sierpniu 2016 r. podczas bójki w pobliżu dworca kolejowego w Katowicach. Według ustaleń śledztwa, Dariusz N. śmiertelnie ugodził wtedy nożem 19-latka, ranił także jego ojca.
Po zabójstwie N. ukrywał się przez kilkanaście miesięcy za granicą. Został zatrzymany w październiku 2017 r. w Katalonii, a w kolejnym roku został przetransportowany do Polski, gdzie usłyszał zarzuty i został aresztowany. Nie przyznał się do winy. W 2019 r. rozpoczął się jego proces. W listopadzie 2023 r. opuścił areszt po wpłacie poręczenia majątkowego i w procesie odpowiadał z wolnej stopy.
Nazwisko Dariusza N. w kolejnej sprawie. W tle konflikt pseudokibiców
Nazwisko N. pojawiło się także w innej sprawie - zabójstwa 34-letniego Marka K. z Katowic. Mężczyzna ten został porwany we wrześniu 2025 r. Jak wynika z dotychczasowych sprawcy wywabili go z mieszkania, skrępowali i wepchnęli do samochodu. Ciało Marka K. znaleziono pod koniec listopada 2025 r. na cmentarzu niedaleko Radomska (Łódzkie). Zostało wrzucone do grobu starszej kobiety. Po tamtej zbrodni N. ponownie wyjechał z kraju. Został zatrzymany w Ostrawie w październiku 2025 r. pod zarzutem porwania K. Według nieoficjalnych informacji ze śledztwa tłem porwania był konflikt w środowisku pseudokibiców, z którym Marek K. był związany.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET