Groźny wypadek na A1. Śmigłowiec LPR na miejscu, droga zablokowana
Na autostradzie A1 w kierunku Gdańska doszło do poważnego wypadku. Samochód osobowy wypadł z drogi w okolicach Lubicza Dolnego. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Trasa jest zablokowana.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności wypadku na A1 między Lubiczem i Nową Wsią.
- Dlaczego na miejsce zdarzenia wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
- Co zaleca GDDKiA kierowcom w związku z wypadkiem na A1.
Wypadek na A1. Auto wypadło z jezdni w Lubiczu Dolnym
Do zdarzenia doszło w sobotę 2 sierpnia na 143. kilometrze autostrady A1, między węzłami Lubicz i Nowa Wieś (woj. kujawsko-pomorskie). Jak przekazał dyżurny GDDKiA w Bydgoszczy Maciej Kuliński, pas w kierunku Gdańska jest całkowicie zablokowany.
Podejrzenie zasłabnięcia. Na miejsce wezwano śmigłowiec
Według wstępnych ustaleń służb, kierowca osobowego samochodu mógł zasłabnąć, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem i zjechania z jezdni. Na miejscu pracują wszystkie służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował na trasie.
Zablokowany jest pas w kierunku Gdańska. Utrudnienia na autostradzie mogą potrwać około trzech godzin. GDDKiA apeluje do kierowców o ostrożność i wybieranie tras alternatywnych.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET