`

Groźny wypadek we Wrocławiu. Bus przebił barierki i wpadł do fosy przy Podwalu

2 min. czytania
28.11.2024 17:56
Obserwuj nas na Google

W czwartek we Wrocławiu doszło do groźnego wypadku. 39-letni kierowca busa stracił panowanie nad pojazdem, przebił barierki i wpadł do fosy przy Podwalu. Na ratunek rzucił się jeden z przechodniów. 

Wypadek we Wrocławiu
fot. Magda Pasiewicz/Wroclaw.pl

Wrocław. Bus przebił barierki i wpadł do fosy na Podwalu

Do groźnego wypadku we Wrocławiu doszło w czwartek około godziny 14:30. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca busa stracił panowanie nad pojazdem, następnie przebił barierki i wpadł do fosy przy Podwalu. Jeden z przechodniów natychmiast rzucił się na ratunek - wskoczył do lodowatej wody i pomógł kierowcy wydostać się na brzeg. - W samochodzie poza kierowcą nikogo nie było. Tak mówił kierowca, ale dla stuprocentowej pewności sprawdził to jeszcze płetwonurek. Kierowcę pogotowie zabrało do szpitala. Lekarze sprawdzą, jaki jest jego stan, czy np. nie doznał urazów wewnętrznych - przekazał komisarz Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, cytowany przez Wroclaw.pl. Po wypadku mężczyzna był przytomny. Zostanie przebadany pod kątem obecności we krwi alkoholu czy innych substancji odurzających. Kontrolę nad busem stracił najpewniej przez śliską nawierzchnię. - Jest tam nawierzchnia z kostki, są w tym miejscu dwa zakręty, pierwszy w lewo, drugi w prawo, przy takiej pogodzie jak dziś, jest tam ślisko. Zawsze, ale szczególnie przy trudnych warunkach pogodowych, zachowujmy ostrożność, dostosowujmy prędkość do sytuacji - zaznaczył Jabłoński. 

Akcja strażaków we Wrocławiu

Po wypadku wystąpiły spore utrudnienia w ruchu na Podwalu między skrzyżowaniem z ul. Skargi i Kołłątaja a Świdnicką. Mogą potrwać długo - przejazd możliwy jest skrajnym lewym pasem. Na miejscu działają służby, próbują wyciągnąć pojazd z wody. - Na miejscu jest specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego, technicznego oraz wodnego. Ograniczamy skutki wycieku substancji chemicznych i będziemy wyciągać samochód z fosy - przekazał kapitan Damian Górka z Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu, cytowany przez Wroclaw.pl. Samochód dostawczy tuż po wypadku był niemal po sam dach zanurzony w wodzie. 

Źródło: Radio ZET/Wroclaw.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET