Hakerzy zamieniają wczasy Polaków w koszmar. „Czyszczą całe konta”
Sezon letni w pełni, a to oznacza, że tysiące Polaków wyjechało na wakacje. Niestety, wraz z błogim wypoczynkiem turyści tracą czujność, co bezwzględnie wykorzystują cyberprzestępcy. Ci są nie tylko zainteresowani naszymi pieniędzmi, ale także coraz częściej danymi osobowymi. - Osoby, które dopuszczają się cyberoszustw, są coraz bardziej kreatywne, a ich systemy działania stale się zmieniają - ostrzega w rozmowie z portalem RadioZET.pl Karolina Praszek-Gołębiewska, dyrektor zarządzająca w Kancelarii Bezpieczeństwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie cyberoszustwa najczęściej zagrażają turystom podczas wakacji.
- Dlaczego korzystanie z publicznej sieci Wi-Fi na wczasach może być niebezpieczne.
- Co zrobić, aby zabezpieczyć się przed oszustwami po wynajmie mieszkania lub samochodu.
Cyberoszustwa na wakacjach
Blisko 80 proc. Polaków wyjedzie na wczasy w tym sezonie letnim. Krajowi turyści odpoczywają coraz częściej i chętniej. Niestety, nie zawsze wymarzony urlop jest wieńczony szczęśliwym zakończeniem. Policja co sezon apeluje, aby podczas urlopu zachować wzmożoną czujność. To właśnie w okresie wakacji dochodzi do największej liczby cyberprzestępstw w skali całego roku.
- Jeżeli chodzi o cyberoszustwa, to jest ich teraz bardzo dużo, tak że nie jesteśmy nawet w stanie powiedzieć, które metody są używane najczęściej. Osoby, które się ich dopuszczają, są coraz bardziej kreatywne, a ich systemy działania stale się zmieniają. Musimy zachować czujność zarówno przed, jak i podczas urlopu. Jeżeli miałabym postawić jakiś wspólny mianownik, to takimi najbardziej charakterystycznymi sygnałami, na które trzeba uważać, są hasła BLIK, żądanie podanie hasła do aplikacji oraz prośba o kliknięcie w link w SMS-ie czy mailu. Ostatnio powszechne stały się fałszywe SMS-y, w których treści oszuści informują, że wynajęty apartament wymaga jeszcze dopłaty kilkudziesięciu zł. Do wiadomości dołączony jest link, który ma przekierowywać do okna płatności. W momencie wykonania przelewu hakerzy czyszczą całe konta - wyjaśnia Karolina Praszek-Gołębiewska, dyrektor zarządzająca w Kancelarii Bezpieczeństwa.
Hakerzy kradną tożsamości
Nowe technologie umożliwiają oszustwa metodami, które jeszcze kilka lat temu kojarzyły się z filmami science fiction. Dzisiaj zwykła rozmowa w sprawie najmu apartamentu może prowadzić do wykradnięcia próbki głosu, a następnie podrobienia go za pomocą modelu sztucznej inteligencji. - Możemy myśleć, że rozmawiamy z naszym mężem, żoną, ojcem czy matką, a tak naprawdę dzwoni do nas oszust wykorzystujący AI, która chce wyłudzić pieniądze - ostrzega prawniczka.
W ostatnim czasie działania hakerów nie polegają wyłącznie na kradzieży pieniędzy, ale również danych osobowych. Numery PESEL oraz dowodów osobistych, a także hasła do portali społecznościowych, stały się jedną z najcenniejszych walut w cyberprzestrzeni. - Starym sposobem było skanowanie dowodu osobistego. Natomiast obecnie kradzież tożsamości najczęściej odbywa się poprzez przejmowanie profili społecznościowych - wyjaśnia ekspertka.
Podczas wczasów trzeba mieć świadomość, że korzystanie z publicznej sieci Wi-Fi, np. w hotelu, może zostać wykorzystane przez cyberprzestępców. Zawsze lepiej jest korzystać więc z własnego internetu. - Musimy się nauczyć zmiany hasła na portalach społecznościowych i robić to przynajmniej raz w miesiącu. Haker, który przejmuje nasze konto, może pisać do naszych znajomych, publikować fałszywe treści czy namawiać do wzięcia udziału w konkursach, których celem jest wyłudzenie pieniędzy - zaznacza Karolina Praszek-Gołebiewska.
Jak nie zostać oszukanym po powrocie z wczasów?
Turyści często muszą mierzyć się z problemami już po samym powrocie ze wczasów. Padają ofiarą m.in. nieuczciwych przedsiębiorców, którzy nie zwracają kaucji za wynajem mieszkania czy samochodu. - Warto jest tutaj zrobić zdjęcia przed i po każdej rzeczy przez nas wynajmowanej. Wszyscy mamy teraz aparaty telefoniczne z możliwością robienia fotografii, więc poza pięknymi zdjęciami nad morzem, na plaży i na basenie, zróbmy zdjęcia apartamentu. To pozwoli nam się zabezpieczyć i w razie konieczności udowodnić, w jakim stanie zdaliśmy mieszkanie czy samochód - dodaje prawniczka.
Jeśli już padniemy ofiarą oszustwa, to nie należy zwlekać z poinformowaniem o tym służb. - Każdy atak powinniśmy zgłaszać na policję. Policja umieszcza każde takie zgłoszenie na specjalnej liście dotyczącej cyberoszustw i zaczyna badać sprawę - podsumowuje Karolina Praszek-Gołebiewska.
Źródło; Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET