Halina Dagil nie żyje. Wolontariuszka zginęła pod kołami autobusu
Ofiara wtorkowego wypadku w centrum Gliwic to Halina Dagil, wolontariuszka z zabrzańskiej fundacji Stacja6. Kobieta została potrącona na pasach przez autobus komunikacji miejskiej.
- 4 zdjęć Zobacz galerię
Halina Dagil zginęła w wypadku. Była wolontariuszką fundacji Stacja6
"Zginęła Halinka Dagil, nasza ukochana wolontariuszka. Halinka była z nami od zawsze. Kiedy innym brakowało chęci i zdrowia, ona rozlewała zupę dla tych najuboższych. Nigdy na nic się nie skarżyła. Ukochana przez naszych bezdomnych przyjaciół. Pamiętam, jak podczas spotkania wigilijnego bezdomni omijali lokalnych polityków i podchodzili z opłatkiem do naszej Halinki. Powiedzieć, że będzie jej brakowało, to tak jak by się jej nie znało - co my bez Ciebie Halinko poczniemy? Módl się za nami tam z nieba i czekaj z ciastem i zupą" – napisał w mediach społecznościowych Damian Bieniek, prezes fundacji Stacja6.
– To była osoba, która wnosiła tyle serca, tyle dobroci. Dopiero za jakiś czas zrozumiemy, kogo straciliśmy – powiedział szef stowarzyszenia w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim". – Nasi bezdomni przyjaciele czuli jej dobre serce. [...] Brała od nich ciuchy, przeszywała je i za tydzień oddawała – wspomina Bieniek.
Śmiertelny wypadek w Gliwicach. Autobus potrącił kobietę
Do wypadku na ulicy Łużyckiej w Gliwicach doszło we wtorek 8 października tuż po godzinie 8:00. – Starszą panią przechodzącą na pasach potrącił autobus komunikacji miejskiej. Mimo reanimacji kobieta nie przeżyła wypadku – poinformował rzecznik gliwickiej policji podinsp. Marek Słomski.
Kierowca autobusu był trzeźwy. Policjanci ustalają okoliczności śmiertelnego potrącenia. – Śledztwo w tej sprawie będzie prowadzone przez Komendę Miejską Policji w Gliwicach pod nadzorem prokuratury – przekazał podinsp. Słomski.
Źródło: Radio ZET/"Dziennik Zachodni"