`

Sąsiedzi w szoku po śmierci matki i małych córek. "Wysłała go po lekarstwa, a jak wrócił..."

2 min. czytania
01.09.2025 14:00
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy podkonińskiej wsi Helenów Pierwszy (woj. wielkopolskie) są w szoku po śmierci 32-latki i jej dwóch małoletnich córek. W rozmowie z mediami przyznają jednak, że tragedia mogła "nie być wypadkiem". - Słyszałem, że mąż tej kobiety pojechał do apteki po jakieś lekarstwa, bo go wysłała. A jak wrócił, to - jak to się mówi - wszystko już było - mówi jeden z rozmówców Wirtualnej Polski. 

Helenów
fot. Damian Klamka/East News (zdjęcie poglądowe)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są okoliczności tragedii w Helenowie Pierwszym.
  • Co sąsiedzi mówią o domniemanej przyczynie tragedii.
  • Dlaczego mieszkańcy miejscowości są w szoku.

Helenów Pierwszy. Nie żyją matka i córki, wstrząsające ustalenia

Nie milkną echa po tragedii w Helenowie Pierwszym pod Koninem (woj. wielkopolskie).  32-letnia mieszkanka miejscowości i jej dwie córki w wieku 6 i 7 lat zostały znalezione w zbiorniku na szambo. Lekarze stwierdzili zgon kobiety, a dziewczynki zostały przetransportowane do szpitala, gdzie jednak życia żadnej z nich nie udało się uratować. Nieoficjalne ustalenia, o których pisze "Gazeta Wyborcza", mówią, że 32-latka miała utopić swoje dzieci, a następnie popełnić samobójstwo. 

W okolicy, w której zamieszkiwała rodzina, wszyscy są w szoku. - Sam nie mogę uwierzyć w to, co się stało. Słyszałem, że mąż tej kobiety pojechał do apteki po jakieś lekarstwa, bo go wysłała. A jak wrócił, to - jak to się mówi - wszystko już było. Tragedia się dokonała, tak można powiedzieć. Nie znałem ich na tyle dobrze, by powiedzieć, co mogło być przyczyną tragedii - relacjonuje w rozmowie z Wirtualną Polską jeden z sąsiadów rodziny.

Redakcja poleca

Inny rozmówca WP jest przekonany, że "to nie był wypadek" i że "wszystko wskazuje na to, iż tragedia była celowa". Sołtysowa wsi Helenów Pierwszy również mówi o "szoku i ogromnym smutku". - Uzgodniliśmy wspólnie z wójtem, że nie będziemy mnożyć plotek ani spekulacji. Prosimy o cierpliwość i poczekanie na oficjalny komunikat prokuratury - apeluje Andżelika Kamińska.

Masz problemy, jesteś w kryzysie psychicznym i wydaje Ci się, że znalazłeś się w sytuacji bez wyjścia? Warto skorzystać z pomocy:

  • 116 123 - kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych
  • 116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
  • 800 12 12 12 - Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka
  • 800 70 2222 - Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym

Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET