Katastrofa promu Heweliusz. Polacy wciąż mają te obrazy przed oczami

3 min. czytania
16.06.2025 14:14
Obserwuj nas na Google

Katastrofa promu Jan Heweliusz to największa tragedia morska we współczesnej Polsce. Prom zatonął 14 stycznia 1993 roku na Bałtyku. Temat wraca za sprawą serialu Netfliksa.

Sztorm na Bałtyku
fot. Agencja SE/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaka jest historia promu Jan Heweliusz.
  • Dlaczego prom zatonął.
  • Ile osób zginęło.

Dlaczego Heweliusz zatonął?

Prom Jan Heweliusz wypłynął ze Świnoujścia do Ystad 13 stycznia 1993 roku po godz. 23:30. W morze wyszedł z dwugodzinnym opóźnieniem ze względu na remont furty rufowej, która zepsuła się kilka dni wcześniej podczas cumowania. Awaria nie została zgłoszona organom administracji morskiej, a armator promu – Euroafrica – zdecydował, że naprawa odbędzie się na raty, bez remontu stoczniowego.

W nocy z 13 na 14 stycznia 1993 r. rozpętał się silny sztorm. Załoga, pod wodzą kapitana Andrzeja Ułasiewicza, długo walczyła z żywiołem. Około godziny 4:00 nad ranem silny huragan uderzył w burtę i prom zaczął się przechylać. Przewrócił się o godzinie 5:12 u wybrzeży niemieckiej wyspy Rugia.

Wśród przyczyn katastrofy wymienia się m.in.:

  1. Remont górnego pokładu – co spowodowało podniesienie środka ciężkości.
  2. Awarię furty rufowej – nienaprawiona przed startem.
  3. Decyzję o zmniejszeniu prędkości statku w warunkach dużego zafalowania oraz silnego wiatru – co spowodowało utratę sterowności.

Błędy popełniano też w trakcie akcji ratowniczej. Załoga nie znała dokładnej pozycji statku, co opóźniło akcję. Polskie ekipy ratownicze wysłano z trzygodzinnym opóźnieniem. Wiele osób, podobnie jak na Titaniku, zamarzło w wodzie.

Ile osób zginęło w katastrofie promu Jan Heweliusz?

W katastrofie promu Jan Hewelisusz zginęli wszyscy pasażerowie (36) i większa część załogi (20) – łącznie 56 osób. Większość pasażerów stanowili kierowcy z Polski, Szwecji, Węgier, Jugosławii, Austrii, Czech i Norwegii. Na promie znajdowało się 28 ciężarówek. Liczba nieodnalezionych ciał, według różnych źródeł, waha się od sześciu do dziesięciu. Uratowano dziewięciu marynarzy.

Lukasz Makowski/East News
Fot.

Jan Heweliusz był pierwszym polskim promem pełnomorskim utraconym w katastrofie. Przed zatonięciem zaliczył wiele wypadków – przechylał się na pełnym morzu, przewracał w porcie, zderzał z kutrami rybackimi, miał awarię silnika, a lata wcześniej niemal spłonął.

Heweliusz – książka

„Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku” to tytuł reportażu Adama Zadwornego. Książka ukazała się w 2024 nakładem Wydawnictwa Czarne. „Czerwiec 2023. Biurko i znaczną część podłogi małego pokoju Prokuratury Okręgowej w Gdańsku zajmują wydobyte z archiwum akta. Dwadzieścia tomów umorzonego przed laty śledztwa i siedemnaście tomów załączników” – tak zaczyna się ta opowieść.

Heweliusz – serial Netflix

Serial „Heweliusz” Netflix to produkcja zaplanowana na listopad 2025. Twórcami są Jan Holoubek (reżyser), Kasper Bajon (scenariusz) i Anna Kępińska (producentka) – ekipa od „ Wielkiej wody”. W rolach głównych zobaczymy m.in.: Borysa Szyca, Magdalenę Różczkę i Michała Żurawskiego. „Serial Heweliusz to opowieść o tragedii na morzu oraz walce o pamięć i sprawiedliwość” – zapowiadają twórcy.

Kim był Jan Heweliusz?

Jan Heweliusz to astronom pochodzący z Gdańska. Żył w latach 1611-1687. Zasłynął m.in. dzięki mapom Księżyca, jego najbardziej znana rozprawa o Księżycu to „Selenografia, czyli opisanie Księżyca”. W 1656 r. ukazała się jego „Rozprawa o rzeczywistej postaci Saturna”, a w 1662 r. – praca pt. „Merkury widoczny na Słońcu”. Relacjonował też obserwacje dotyczące komet. Był wynalazcą polemoskopu – pierwowzoru późniejszych peryskopów.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET