"Historyczny dzień dla bezpieczeństwa Polski”. Wielka inwestycja MON, znana firma przejęta
Ministerstwo Obrony Narodowej przejęło oficjalnie Hutę Częstochowa. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Szymon Kastelik, oznacza to utrzymanie zakładu i nowe inwestycje. Jak powiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, to historyczny dzień dla bezpieczeństwa Polski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie strategiczne powody stoją za przejęciem Huty Częstochowa przez MON.
- Dlaczego Huta Częstochowa jest kluczowa dla polskiego przemysłu zbrojeniowego.
- Co oznacza przejęcie huty dla lokalnej gospodarki i zatrudnienia.
MON przejmuje Hutę Częstochowa
Ministerstwo Obrony Narodowej oficjalnie przejęło Hutę Częstochowa. W poniedziałek w obecności wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza podpisano akt notarialny. Ponad rok temu zakładowi groził upadek z powodu problemów finansowych poprzedniego właściciela. Dlatego rząd uznał hutę za strategiczną dla kraju i została wydzierżawiona przez państwowy Węglokoks.
Skarb Państwa przejmuje hutę za ćwierć miliarda złotych. Obecnie pracuje w niej ponad tysiąc osób. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Szymon Kastelik, taki ruch MON oznacza utrzymanie zakładu, nowe inwestycje i zwiększenie zatrudnienia.
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz chce, by była to najważniejsza huta w Polsce. Bo tylko ona może produkować kluczowe dla polskiej zbrojeniówki blachy pancerne. - Nie ma drugiej hali i nie ma drugiej huty w Polsce, która by dziś miała takie zdolności – powiedział wicepremier.
- To dzień historyczny nie tylko dla bezpieczeństwa Polski, ale też dla łańcucha dostaw produktów strategicznych dla potrzeb polskiego przemysłu zbrojeniowego, dla rozwoju Częstochowy, makroregionu Częstochowskiego, woj. śląskiego i dla bezpieczeństwa przemysłu polskiego. To niezwykle ważna decyzja dla wszystkich w Polsce – dodał.
Huta ma ściśle współpracować z Polską Grupą Zbrojeniową i dostarczać stal między innymi do wozów Rosomak oraz czołgów K2, które będą produkowane w Polsce.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET