Holandia reaguje po ataku dronów na Polskę. Rosyjski ambasador pilnie wezwany do MSZ
Holandia zażądała od Rosji wyjaśnień po nocnym nalocie dronów, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną. W nocy z wtorku na środę holenderscy piloci uczestniczyli w akcji obrony polskiego nieba. Szef MSZ David van Weel ostro potępił działania Kremla i zapowiedział konieczność większej presji sankcyjnej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Holandia zareagowała na atak dronów naruszający przestrzeń powietrzną NATO.
- Dlaczego Holandia wezwała rosyjskiego ambasadora po incydencie z dronami.
- Co zrobił premier Polski po incydencie z rosyjskimi dronami nad polską przestrzenią powietrzną.
- Które kraje NATO były zaangażowane w reakcję na naruszenia przestrzeni powietrznej.
Holandia żąda wyjaśnień od Rosji po nocnym ataku dronów
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Holandii potwierdziło, że wezwało rosyjskiego ambasadora. Przedstawiciel Kremla może otrzymać notę protestacyjną. Dzień wcześniej podobny krok podjęła Polska. Premier Donald Tusk informował w Sejmie, że aż 19 rosyjskich dronów naruszyło polską przestrzeń powietrzną.
– Uważamy te oskarżenia za bezpodstawne. Nie przedstawiono żadnych dowodów na to, że drony te są rosyjskiego pochodzenia – stwierdził po wyjściu z MSZ Andriej Ordasz, charge d’affaires rosyjskiej ambasady w Warszawie.
Nocny nalot dronów. Holendrzy bronili polskiego nieba
Podczas ataku holenderscy piloci brali udział w operacji obronnej. Prezydent Karol Nawrocki podczas wizyty w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach dziękował im za wsparcie.
Minister spraw zagranicznych Holandii podkreślił, że działania Rosji stanowią bezpośrednie zagrożenie dla całej Europy. "Naruszenia przestrzeni powietrznej NATO przez rosyjskie drony są niedopuszczalne i stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy" – napisał David van Weel na platformie X.
Van Weel: Holandia stoi po stronie Polski
Szef dyplomacji Holandii wezwał sojuszników do zdecydowanej odpowiedzi wobec Moskwy. – Holandia zdecydowanie stoi po stronie Polski. NATO musi pozostać gotowe, a surowsze sankcje muszą wywrzeć większą presję na rosyjską gospodarkę wojenną – zaznaczył van Weel.
Źródło: Radio ZET/Reuters
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET