11-latek zginął na miejscu. Ogromna tragedia na drodze
Policja wyjaśnia okoliczności tragicznego wypadku, w którym zginął 11-letni chłopiec, a jego rówieśnik trafił do szpitala. Idących lewą stroną drogi nastolatków potrąciła w miejscowości Humniska w powiecie brzozowskim (woj. podkarpackie) 78-letnia kierująca oplem.
- 4 zdjęć Zobacz galerię
Oficer prasowy policji w Brzozowie (woj. podkarpackie) asp. Tomasz Hałka poinformował, że do tego tragicznego wypadku doszło przed godz. 14. w środę w Humniskach.
Humniska. Tragiczny wypadek. Nie żyje 11-latek
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca pojazdem oplem 78-letnia mieszkanka powiatu krośnieńskiego, jadąc drogą powiatową, na prostym odcinku drogi potrąciła idących lewą jej stroną dwóch 11-letnich chłopców.
- W wyniku zdarzenia jeden z chłopców został ranny i przetransportowany do szpitala w Brzozowie. Drugi z 11-latków, pomimo walki o jego życie, poniósł śmierć na miejscu - przekazał funkcjonariusz, cytowany przez Polską Agencję Prasową. Dodał, że policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującej oplem - była trzeźwa.
Na miejscu wypadku pracowali policjanci ruchu drogowego oraz wydziału kryminalnego pod nadzorem prokuratora. - Przeprowadzono oględziny miejsca i zabezpieczono wszelkie ślady, które pozwolą na ustalenie dokładnego przebiegu i przyczyny tego zdarzenia. Funkcjonariusze ustalili również świadków zdarzenia - zapewnił asp. Hałka.
- Rodzice z dzieckiem spłonęli na autostradzie A1. Pasażer bmw przerywa milczenie
- Koszmar na wycieczce szkolnej. Ponad 100 dzieci ewakuowanych. "Miały mdłości, kaszel"
- Incydent na granicy z Białorusią, atak na polski patrol. Pokazano nagranie