`

Tak niskiego poziomu wody w Wiśle nie było od 2015 roku. Hydrolog bije na alarm

Magdalena Barszczak
2 min. czytania
23.04.2020 11:53
Obserwuj nas na Google

Rekordowo niski stan wody w Wiśle. Poziom wody w stacji pomiarowej Warszawa-Bulwary wynosi 59 cm i w najbliższych dniach będzie spadać - poinformował rzecznik IMGW-PIB, hydrolog Grzegorz Walijewski. W piątek ma osiągnąć ok. 50 cm. Takiej sytuacji nie było od 2015 roku - alarmuje ekspert.

niski poziom wody w Wiśle
fot. Adam Burakowski/REPORTER

Wisła znajduje się teraz w tzw. strefie wody niskiej. Jak dodał hydrolog Grzegorz Walijewski, stan wody opada od ponad miesiąca i ta sytuacja nie ulegnie zmianie.

Granica, która informuje o tym, że stan wody Wisły w Warszawie wchodzi w strefę wody niskiej, to 165 cm. "W tym roku ten stan rozpoczął się 11 marca" - przekazał hydrolog. "Prognozuje się, że w piątek po południu poziom wody osiągnie 50 cm" - dodał.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Tak niski stan wody w Wiśle ostatni raz w 2015 roku

Hydrolog IMGW-PIB przedstawił także statystyki, z których wynika, że najniższy poziom wody w Wiśle w Warszawie został odnotowany w ostatnich dniach sierpnia 2015 roku. Wyniósł wówczas 26 cm.

W zeszłym roku 22 kwietnia wyniósł on 88 cm, obecnie wodowskaz wskazuje 59 cm. Do absolutnego minimum brakuje zaledwie 35 cm

– zauważył.

Hydrolog zaznaczył, że w ciągu następnego tygodnia poziom wody w Wiśle będzie się wahał, lecz z tendencją malejącą. W weekend na Mazowszu pojawią się opady deszczu, jednak nie wpłyną na poprawę poziomu wody.

Pogotowie ratunkowe w trudnej sytuacji. Ponad 80 osób na kwarantannie - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

Opadów będzie niewiele

Jak wyjaśnił ekspert, na południu kraju w weekend również prognozowane są opady deszczu. Te jednak będą przysłowiową "kroplą w morzu potrzeb".

Hydrolog zaznaczył także, że najniższy poziom wód powinien występować jesienią, a nie w okresie wiosennym.

Zimą powinniśmy obserwować opady śniegu, które tworzą pokrywę śnieżną. Ta wiosną powinna się topić powodując roztopy. Dzięki temu poprawiłaby się wilgotność gleby, poziom wód gruntowych i stan wody w rzekach. Natomiast w tym roku tego zabrakło, gdyż zima była właściwie bezśnieżna i ekstremalnie ciepła

– podkreślił.

"Dodatkowo w Polsce już od dłuższego czasu mamy deficyt opadów. W wielu rejonach centralnej i południowo-zachodniej części kraju szacowany jest na około trzech miesięcy" – wskazał. "To tak, jakby przez trzy miesiące w ogóle nie padało" – zaznaczył.

Hydrolog przedstawił także prognozę długoterminową dotyczącą opadów. "Z sezonowej prognozy IMGW-PIB wynika, że do końca czerwca opadów będzie niewiele, a temperatura powietrza będzie powyżej normy dla tego okresu" - powiedział Walijewski.

Uszkodził radiowóz, bo policjanci zapytali, dlaczego nie nosi maseczki

Warszawiacy będą musieli oszczędzać wodę

Warszawa przygotowuje się na suszę. Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski oświadczył we wtorek, że na razie nie ma żadnego zagrożenia związanego z dostawami wody, jednak - jak dodał - miasto będzie apelowało do warszawiaków o jej oszczędzanie.

Na razie nie ma żadnego zagrożenia, jeżeli chodzi o dostawę wody. W tej chwili proszę się nie denerwować

– podkreślił włodarz.

Trzaskowski dodał jednak, że miasto będzie apelowało do mieszkańców stolicy, aby latem oszczędzali wodę. Jak mówił, ruszy kampania informacyjna na temat zaleceń związanych z suszą.

Otwarto lasy, warszawiacy chcą powrotu Veturilo. Trzaskowski pisze do ministra - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

RadioZET.pl/PAP/Twitter

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET