Incydent na granicy. Funkcjonariusze znaleźli niebezpieczny przedmiot
Nieuzbrojony granat znaleziono u obywatela Estonii na granicy z Ukrainą. Incydent miał miejsce w Dołhobyczowie, gdzie Krajowa Administracja Skarbowa przeprowadziła kontrolę. Ewakuowano kilkanaście osób. Nikt nie ucierpiał, a odprawy są kontynuowane. Sprawą zajmuje się patrol minersko-pirotechniczny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęto po odnalezieniu granatu na przejściu granicznym.
- Ile osób ewakuowano w okolicy znaleziska.
- Jaki incydent wydarzył się dzień wcześniej.
Nieuzbrojony granat u obywatela Estonii
Na przejściu granicznym w Dołhobyczowie, w powiecie hrubieszowskim doszło do niecodziennego incydentu. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej podczas realizacji rutynowej kontroli obywatela Estonii natrafili na dwie części przedmiotu przypominającego granat. O sytuacji niezwłocznie powiadomiono patrol minersko-pirotechniczny, który podjął interwencję w tej sprawie.
Według mł. chor. Pawła Smyka z zespołu Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej działania z Estończykiem wciąż trwają. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a odprawy na przejściu granicznym z Ukrainą odbywają się bez przeszkód. Służby monitorują rozwój sytuacji.
Zabezpieczenie miejsca incydentu
W związku z odnalezieniem granatu miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez straż pożarną. Ewakuowano 19 osób, w tym 14 postronnych, trzech pracowników służby celnej i dwóch funkcjonariuszy Straży Granicznej. Incydent zgłoszono we wtorek po godzinie 5:00 rano. Szybko podjęto niezbędne działania zabezpieczające.
To kolejna w ostatnich kilkunastu godzinach akcja służb. W poniedziałek w godzinach popołudniowych w Puławach zatrzymano 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin-Dorohusk. Mężczyznę znaleziono między wagonami.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET