Incydent na granicy. Funkcjonariusze znaleźli niebezpieczny przedmiot

1 min. czytania
17.02.2026 09:17
Obserwuj nas na Google

Nieuzbrojony granat znaleziono u obywatela Estonii na granicy z Ukrainą. Incydent miał miejsce w Dołhobyczowie, gdzie Krajowa Administracja Skarbowa przeprowadziła kontrolę. Ewakuowano kilkanaście osób. Nikt nie ucierpiał, a odprawy są kontynuowane. Sprawą zajmuje się patrol minersko-pirotechniczny.

Straż graniczna
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęto po odnalezieniu granatu na przejściu granicznym.
  • Ile osób ewakuowano w okolicy znaleziska.
  • Jaki incydent wydarzył się dzień wcześniej.

Nieuzbrojony granat u obywatela Estonii

Na przejściu granicznym w Dołhobyczowie, w powiecie hrubieszowskim doszło do niecodziennego incydentu. Funkcjonariusze  Krajowej Administracji Skarbowej podczas realizacji rutynowej kontroli obywatela Estonii natrafili na dwie części przedmiotu przypominającego granat. O sytuacji niezwłocznie powiadomiono patrol minersko-pirotechniczny, który podjął interwencję w tej sprawie.

Według mł. chor. Pawła Smyka z zespołu Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej działania z Estończykiem wciąż trwają. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a odprawy na przejściu granicznym z Ukrainą odbywają się bez przeszkód. Służby monitorują rozwój sytuacji.

Redakcja poleca

Zabezpieczenie miejsca incydentu

W związku z odnalezieniem granatu miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez straż pożarną. Ewakuowano 19 osób, w tym 14 postronnych, trzech pracowników służby celnej i dwóch funkcjonariuszy Straży Granicznej. Incydent zgłoszono we wtorek po godzinie 5:00 rano. Szybko podjęto niezbędne działania zabezpieczające.

To kolejna w ostatnich kilkunastu godzinach akcja służb. W poniedziałek w godzinach popołudniowych w Puławach zatrzymano 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin-Dorohusk. Mężczyznę znaleziono między wagonami.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET