`

Incydent na granicy polsko-białoruskiej. Żołnierz stracił radiotelefon

2 min. czytania
13.05.2024 19:00
Obserwuj nas na Google

Żołnierzowi pełniącemu służbę na granicy polsko-białoruskiej migrant ukradł radiotelefon. Cudzoziemiec przełożył ręce przez szczeliny między przęsłami stalowej zapory, wyciągnął radiotelefon z wojskowej kamizelki i uciekł. Urządzenie należące do Straży Granicznej zostało zdalnie wyłączone.

granica polsko-białoruska
fot. Pawel Wodzynski/East News, zdj. ilustracyjne

Incydent na granicy z Białorusią. "Migrant uciekł"

Do zaskakującego incydentu na granicy doszło w miniony czwartek (9 maja) na granicy w okolicach Czeremchy (woj. podlaskie). Okoliczności potwierdziła w poniedziałek mjr Magdalena Kościńska, rzecznik 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej.

Jak podała, żołnierz z granicznego patrolu chciał usunąć tzw. znacznik, który zauważył na stalowej zaporze. - To takie specjalne oznaczenie przez te grupy przerzucające migrantów przez granicę, wskazujące miejsce ewentualnego przejścia, żeby migranci kierowali się w odpowiednie punkty - wyjaśniła mjr Kościńska.

Redakcja poleca

Może to być znak namalowany, naklejony czy coś przywiązanego do przęsła. Gdy żołnierz próbował to usunąć, po drugiej stronie ogrodzenia na granicy podbiegł do niego migrant, przełożył ręce między przęsłami i – wykorzystując chwilę nieuwagi - wyrwał radiotelefon przymocowany do kamizelki. - Żołnierz próbował ten radiotelefon odzyskać, ale ten migrant uciekł - dodała.

Radiotelefon był urządzeniem Straży Granicznej, służył do komunikacji między patrolami wojska i SG. Ta została od razu poinformowana o incydencie, radiotelefon został zdalnie wyłączony przez technika Straży Granicznej. - Reakcja była natychmiastowa, w ciągu kilku minut ten radiotelefon został wyłączony - podkreśliła mjr Kościńska.

Dodała, że nie ma w tej sprawie żadnego postępowania. Straż Graniczna obejrzała to wydarzenie z zapisów kamer na granicy i potwierdziła, że cały incydent wyglądał tak, jak przedstawił to żołnierz.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET