Incydent na UAM w Poznaniu. "Zaatakował dwukrotnie", "był natarczywy"
Wykładowczyni UAM w Poznaniu została "zaatakowana w trakcie konsultacji na Wydziale". Kobieta we wpisie w mediach społecznościowych dodała, że "potrzebuje trochę czasu, aby wrócić do równowagi". Zdarzenie potwierdza rzeczniczka uczelni.
Wykładowczyni Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu opublikowała w niedzielę (11.02) niepokojący wpis w mediach społecznościowych. "Po wczorajszym (10 lutego - przyp. red.) bardzo groźnym incydencie - zostałam zaatakowana w trakcie konsultacji na Wydziale - podjęłam decyzję o poważnym ograniczeniu mojej aktywności na każdym polu" - napisała.
Kobieta dodała, że nie ucierpiała fizycznie, ale "potrzebuje trochę czasu, aby wrócić do równowagi, zwłaszcza że napastnik zaatakował dwukrotnie". Rzeczniczka Uniwersytetu Małgorzata Rybczyńska potwierdziła takie zajście w rozmowie z "Głosem Wielkopolskim".
Incydent na UAM w Poznaniu. Mężczyzna był natarczywy
- Rzeczywiście w Collegium Maius przy ulicy Fredry doszło do takiego incydentu. Nieznany mężczyzna w sposób natarczywy i mało kulturalny chciał zdobyć informację na temat innego profesora uczelni. Pani doktor, którą to dotknęło, była dość przypadkową osobą, na którą natknął się pytający - powiedziała w rozmowie z "Głosem Wielkopolskim" Małgorzata Rybczyńska.
Rzeczniczka uczelni dodała, że nikomu nic się nie stało i "fizycznie nie było żadnego zagrożenia". - Z tego incydentu została sporządzona notatka. Jest też materiał z monitoringu i sprawa zostanie przekazana odpowiednim służbom - zaznaczyła. Obecnie nie wiadomo, kim był mężczyzna. Portierzy w budynku zostali poproszeni o wzmożoną czujność.
Źródło: Radio ZET/"Głos Wielkopolski"
- Burmistrz Rogoźna nie żyje. "Trudno nam przekazywać tak smutne informacje"
- Warta w Poznaniu wylała. Brakuje centymetrów do stanu ostrzegawczego
- "Rozkopane" z klocków Lego. W Poznaniu powstała makieta remontów
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET