Szkoła w żałobie. Nie żyje uwielbiana nauczycielka. "Odeszła niespodziewanie"
Nauczyciele i uczniowie są pogrążeni w żałobie po śmierci 38-letniej nauczycielki ze Ścinawki Średniej (woj. dolnośląskie). Izabela Jagódka zmarła nagle. Miała zaledwie 38 lat.
Izabela Jagódka nie żyje. Informację o śmierci nauczycielki przekazał Zespół Szkolno-Przedszkolny w Ścinawce Średniej (pow. kłodzki). 38-latka uczyła wychowania fizycznego i była wychowawczynią jednej z ostatnich klas podstawówki.
Izabela Jagódka nie żyje. Nauczyciele i uczniowie w żałobie
- Z ogromnym żalem, pogrążeni w głębokim smutku i pełni niedowierzania w to, co się stało, zawiadamiamy o śmierci naszej koleżanki z pracy, wychowawczyni klasy 8A Izabeli J. - przekazała na stronie internetowej placówki dyrekcja wraz z pracownikami obsługi i gronem pedagogicznym ZSP w Ścinawce Średniej.
Śmierć nauczycielki miała nastąpić nagle. "Odeszła niespodziewanie 19 czerwca w wieku 38 lat. Łącząc się w bólu z najbliższą rodziną, składamy szczere wyrazy współczucia" - czytamy.
Szkoła nie poinformowała o przyczynie śmierci nauczycielki. Pogrzeb zmarłej odbędzie się w piątek, 23 czerwca o godzinie 14.00 w kościele Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Wambierzycach.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET