Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką rolę pełnił Jacek Magiera w reprezentacji Polski.
- Jakie były największe osiągnięcia sportowe Jacka Magiery.
- Które kluby piłkarskie reprezentował Jacek Magiera jako zawodnik.
Jacek Magiera nie żyje
O śmierci Jacka Magiery, asystenta Jana Urbana w reprezentacji Polski, poinformował w mediach społecznościowych PZPN. „Polski Związek Piłki Nożnej z głębokim smutkiem i ogromnym żalem przyjął informację o śmierci Jacka Magiery, drugiego trenera reprezentacji Polski. Rodzinie, Przyjaciołom oraz Bliskim Jacka Magiery PZPN składa wyrazy najszczerszego współczucia. Prosimy jednocześnie o uszanowanie prywatności i spokoju bliskich w tym bardzo trudnym czasie" - czytamy w komunikacie związku.
Jak podało Radio Wrocław, Magiera zasłabł podczas porannego treningu. Został przetransportowany do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, gdzie niestety zmarł. Jak podał Krzysztof Stanowski, Magiera wyszedł tylko pobiegać do parku.
Magiera był wychowankiem Rakowa Częstochowa, w barwach którego debiutował w Ekstraklasie. W 1997 roku przeniósł się do Legii Warszawa, której zawodnikiem pozostał do 2006 roku, z półroczną przerwą na występy w Widzewie Łódź. To właśnie z klubem ze stolicy świętował największe sukcesy. W barwach Legii wywalczył wywalczył dwa mistrzostwa, jeden Puchar i Superpuchar Polski, a także triumfował w rozgrywkach Pucharu Ligi Polskiej.
Po zakończeniu kariery został trenerem, prowadząc m.in. Legię, z którą rywalizował w Lidze Mistrzów, a także sięgnął po mistrzostwo Polski. Później pracował w młodzieżowych reprezentacjach Polski, w międzyczasie będąc także szkoleniowcem Śląska Wrocław.
Od lipca 2025 roku był drugim trenerem reprezentacji Polski w sztabie selekcjonera Jana Urbana.
Piłkarskie środowisko pogrążone w żałobie
Śmierć Jacka Magiery wstrząsnęła całym sportowym środowiskiem w kraju. Był to bowiem jeden z najbardziej szanowanych trenerów, a wcześniej piłkarzy. „Z wielkim smutkiem i niedowierzaniem przyjąłem informację o śmierci Jacka Magiery. Trudno znaleźć właściwe słowa w obliczu tak nagłej i zupełnie niespodziewanej straty. Jacek był wyjątkowym piłkarzem, świetnym trenerem, ale przede wszystkim bardzo dobrym człowiekiem, na którym zawsze można było polegać. Pragnę złożyć wyrazy współczucia rodzinie i bliskim. Jednocześnie apeluję do mediów oraz wszystkich komentujących o uszanowanie prywatności pogrążonej w żałobie rodziny" - napisał w serwisie X prezes PZPN Cezary Kulesza.
Magierę pożegnały również kluby, w których pracował. Legia Warszawa, z którą związany był najdłużej, podkreśliła jego wielkie zaangażowanie i pasję do futbolu.
Na bardzo osobiste pożegnanie w mediach społecznościowych zdecydował się dziennikarz Sebastian Staszewski. „Gdy piszę te słowa, łzy płyną mi z oczu. Jeszcze wczoraj rozmawialiśmy, umawialiśmy się na kawę we Wrocławiu. A dziś przyszła najgorsza z możliwych wiadomości... Odszedł świetny trener, ale przede wszystkim – cudowny, ciepły człowiek" - napisał.
„Dla piłkarzy był mentorem, wychowawcą i liderem – uwielbiali go dlatego, że nie widział w nich tylko sportowców. Widział w nich ludzi. A w tych ludziach zawsze dostrzegał dobro. Świat bez niego będzie dla mnie całkiem innym miejscem. Niech spoczywa w pokoju" - doał.
Źródło: Radio ZET/Łączy Nas Piłka
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET