`

Jakim majątkiem dysponuje sędzia Szmydt? Zagadkowe oświadczenie

2 min. czytania
06.05.2024 21:44
Obserwuj nas na Google

Sędzia Tomasz Szmydt wyjechał do Mińska i poprosił o białoruski azyl. "Fakt" dotarł do jego oświadczenia majątkowego. Deklaracje w kilku rubrykach mogą zaskakiwać.

Tomasz Szmydt
fot. Adam Burakowski/REPORTER

Sędzia Tomasz Szmydt wyjechał na Białoruś i poprosił władze tego państwa o "udzielenie azylu politycznego". Przekazał w oświadczeniu, że rezygnuje z funkcji sędziego. Szmydt powiedział w Mińsku, że sprzeciwia się polityce polskich władz. - Łukaszenka dużo zrobił, żeby w naszym regionie była spokojna i stabilna sytuacja - stwierdził. - Białoruś jest otwartym i przyjaznym państwem - dodał.

Sędzia Szmydt chce azylu na Białorusi. Jego majątek może zaskakiwać

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar, pytany w poniedziałek wieczorem o tę kwestię w TVN24, ocenił, że słowa Szmydta są "absolutnie przerażające". - Musimy pamiętać, że on nie był tylko i wyłącznie jednym z bohaterów afery hejterskiej, ale także to jest sędzia, który orzekał w WSA w Warszawie w wydziale zajmującym się sprawami informacji niejawnych i rozstrzygał różne sprawy dotyczące przyznawania certyfikatów bezpieczeństwa - powiedział polityk.

"Fakt" postanowił prześwietlić majątek sędziego. Ostatnie oświadczenie majątkowe dotyczy 2022 roku, gdyż nowsze nie zostało jeszcze opublikowane. W rubrykach "zasoby pieniężne w walucie polskiej lub obcej", "nieruchomości, w tym m.in. dom, mieszkanie, gospodarstwo rolne", "inne rzeczy ruchome o wartości powyżej 10 tys. zł" czy "udziały i akcje w spółkach" widnieje zapis: "nie posiada". Tomasz Szmydt zadeklarował jednak, że ma samochód marki Seat Ibiza z 2015 roku. Ponadto w 2022 roku miał spłacać dwie pożyczki i dwa kredyty.

Z tytułu pracy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie Tomasz Szmydt mógł liczyć na zarobki w wysokości 22 tys. 600 zł. Jak odnotował "Fakt", kwota ta wzrosła w tym roku po około 5-tysięcznej podwyżce.

Źródło: Radio ZET/"Fakt"

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET