Zwłoki kobiety w mieszkaniu. Jej wnuk chciał skoczyć z dachu wieżowca
Zwłoki 78-letniej kobiety ujawniono w niedzielę 28 kwietnia w jednym z mieszkań w Jastrzębiu-Zdroju (woj. śląskie). Potem przez kilkanaście godzin policjanci negocjowali z mężczyzną, który stał na dachu 10-piętrowego budynku. "Fakt" podał, że chodzi o wnuka ofiary.
Akcja policji w Jastrzębiu-Zdroju trwała do późnych godzin wieczornych w niedzielę. - Policjanci prowadzą czynności z mężczyzną, który stoi na budynku wielopiętrowym – relacjonowała Radiu ZET komisarz Sabina Chyra-Giereś ze śląskiej policji.
St. asp. Halina Semik z Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju dodała, że w niedzielę mundurowi otrzymali też zgłoszenie o znalezieniu w jednym z mieszkań zwłok 78-letniej kobiety. Wszystko wskazuje na to, że padła ona ofiarą przestępstwa.
Jastrzębie-Zdrój. Zwłoki w mieszkaniu. Jej wnuk chciał skoczyć z wieżowca
Tego samego dnia policjanci podjęli interwencję w związku ze zgłoszeniem o 31-letnim mężczyźnie, który stał na dachu dziesięciopiętrowego budynku w centrum Jastrzębia. "Fakt" podał, że chodzi o Krystiana P., wnuka 78-latki, której ciało znaleziono w mieszkaniu.
- Od momentu zgłoszenia z mężczyzną rozmawiali policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, wyspecjalizowani i przygotowani do podejmowania czynności w tego typu sytuacjach. Z mężczyzną był utrudniony kontakt, początkowo nie chciał współpracować - poinformowała st. asp. Semik.
- Po kilkunastu godzinach intensywnych policyjnych działań, po godz. 14 w poniedziałek, mężczyzna zszedł z dachu budynku. Trafił pod opiekę specjalistów - zrelacjonowała Semik. Stan zdrowia, w jakim się obecnie znajduje, wyklucza jednak na tę chwilę wykonanie z nim czynności procesowych - dodała policjantka.
Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych, potrzebujesz porady lub wsparcia, tutaj znajdziesz numery telefonów zaufania do organizacji oferujących pomoc w kryzysie psychicznym. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na 112.
Źródło: Radio ZET/Śląska policja/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET