`

Jechali pociągiem do Chorwacji, zauważyli jeden szczegół. "U nas to jest luksusowo"

2 min. czytania
02.07.2025 16:12
Obserwuj nas na Google

Adriatic Express już wozi pasażerów z Warszawy prosto nad Adriatyk. Choć podróż do Chorwacji trwa prawie 20 godzin, chętnych nie brakuje. Po drodze skład łączy się z pociągiem z Budapesztu. I tutaj - jak zwrócili uwagę dziennikarze - zaczyna robić się ciekawie.

pociąg do Chorwacji
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News (zdj. ilustr.)/x.com/TomaszKubat

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są wrażenia pasażerów z podróży Adriatic Express.
  • Dlaczego zestaw wagonów różni się w trakcie podróży.
  • W które dni kursuje nocny pociąg do Chorwacji.

Pociąg do Chorwacji przyciąga podróżnych

W piątek 28 czerwca pociąg Intercity Adriatic Express wyruszył w swój pierwszy kurs do Chorwacji. Mimo pół godziny spóźnienia jeszcze w Warszawie pasażerom dopisywały humory. 20 godzin podróży upłynęło w miłej atmosferze, a podróżni nie ukrywali ekscytacji. Rozmawiał z nimi reporter Radia ZET Tomasz Kubat. - Super. Szczerze polecam - powiedziała dziennikarzowi jedna z kobiet jadących nowym składem.

- To jest sukces sprzedażowy, bo widzimy duże zainteresowanie. Wagon sypialniany jest w całości wypełniony - mówił Radiu ZET rzecznik PKP Maciej Dutkiewicz. Pierwszym nocnym pociągiem do Chorwacji podróżowały, jak przekazał w serwisie X, 144 osoby. Niektórzy w komentarzach pod postem ocenili, że to nie najlepszy wynik. "Organizujemy to połączenie jak najniższym kosztem, oczywiście z zachowaniem pełnego komfortu dla pasażerów. Tylko niewielką część trasy jest ono prowadzone oddzielnym pociągiem. Trzy wagony najpierw są częścią pociągu Warszawa – Wiedeń, który jeździ od lat. Na terenie Słowenii i Chorwacji wagony pociągu Adriatic Express są łączone z pociągiem z Budapesztu" — tłumaczył w komunikacie przesłanym portalowi RadioZET.pl. rzecznik prasowy PKP Intercity Maciej Dutkiewicz.

Redakcja poleca

Różnice w polskich i węgierskich przedziałach Adriatic Express

W nocnym pociągu Adriatic Express z Warszawy do chorwackiej Rijeki pasażerowie mają do wyboru miejsca siedzące oraz kuszetki. Wszystkie wagony są wyposażone w klimatyzację i gniazdka elektryczne. Na terytorium Słowenii skład zostaje połączony z pociągiem Istria, jadącym z Budapesztu, dzięki czemu podróżni mają okazję zajrzeć do węgierskich wagonów. Te, w porównaniu z polskimi, prezentują się znacznie skromniej. "Wchodząc do nich, można się poczuć jak w latach 90. Kuszetki są sześcioosobowe, na korytarzu wiszą zasłonki i leży sfatygowany dywan. Drzwi nie otwierają się automatycznie, a szyby dawno przestały być przezroczyste" - informowała Wirtualna Polska. - U nas to jest luksusowo - komentowali pasażerowie w rozmowie z portalem.

Adriatic Express kursuje cztery razy w tygodniu – z Warszawy we wtorki, czwartki, piątki i niedziele, a z Rijeki w poniedziałki, środy, piątki i niedziele. Trasa liczy około 1240 kilometrów, co czyni ją jedną z najdłuższych dostępnych tras kolejowych w Europie.

Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska/rynek-kolejowy.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET