„Jeden trzymał nóż i gryf od hantli, drugi miał pałkę teleskopową”. Brutalny napad w Warszawie
W jednym z wynajętych apartamentów w Warszawie doszło do brutalnej napaści. Kobieta umówiła się z mężczyzną, jednak na spotkanie nie przyszła sama. Policja przekazała szczegóły zdarzenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności brutalnego napadu w Warszawie.
- Jakie zarzuty usłyszeli zatrzymani.
- Jakie kary grożą napastnikom za dokonany rozbój i posiadanie narkotyków.
Brutalny napad w Warszawie
Ze wstępnych okoliczności wynikało, że kobieta umówiła się z pokrzywdzonym w wynajętym apartamencie w Warszawie. Gdy ten otworzył drzwi, do środka weszła nieznana mu kobieta oraz dwóch zamaskowanych mężczyzn, a trzeci z napastników czekał na zewnątrz.
„Jeden z nich w ręku trzymał nóż i gryf od hantli, a drugi miał pałkę teleskopową. Sprawcy zażądali od pokrzywdzonego pieniędzy, zaraz po tym zadawali mu ciosy w głowę, powodując u niego obrażenia ciała. Następnie dokonali kradzieży jego rzeczy oraz pieniędzy i uciekli" - poinformowała nadkom. Marta Sulowska z warszawskiej policji.
Policjanci ustalili okoliczności zdarzenia i szczegółowo analizowali drogę ucieczki sprawców, co bardzo szybko doprowadziło ich do napastników. Do zatrzymania doszło na warszawskim Wawrze.
Policja zatrzymała młode osoby. To niejedyne co mieli na sumieniu
Funkcjonariusze zatrzymali trzy osoby: 17-latkę, która okazała się być poszukiwana do ośrodka wychowawczego, 23-latka oraz nieletniego w wieku 16 lat, który był poszukiwany do schroniska dla nieletnich. Jakby tego było mało, nastolatek miał przy sobie ponad 24 gramy klefedronu.
„Policjanci ustalili, że zatrzymane osoby były wcześniej znane organom ścigania. Zatrzymany w wieku 23 lat był wcześniej karany, więzienne mury opuścił w lutym br. za przestępstwo przeciwko mieniu, był wielokrotnie poszukiwany i 14-krotnie zatrzymywany" - dodała policjantka. Niedługo po tym, operacyjni zatrzymali na ulicy czwartego mężczyznę w wieku 20 lat, który miał związek ze sprawą. Mężczyzna ten również miał przy sobie narkotyki, które zostały zabezpieczone. Zatrzymani trafili do policyjnej celi.
W prokuraturze usłyszeli zarzut dotyczący rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w zbiegu z uszkodzeniem ciała na okres powyżej dni 7, działając wspólnie i w porozumieniu. Jeden z podejrzanych w wieku 23 lat odpowie za przestępstwo w warunkach recydywy. Dwóch dodatkowo odpowie za posiadanie narkotyków. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie na okres trzech miesięcy wobec trójki podejrzanych.
Grozi im kara od 3 do 20 lat więzienia. Nieletni trafił do schroniska dla nieletnich, w jego sprawie dalszą decyzję podejmie sąd rodzinny. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie.
zatrzymany
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET