"Jedno albo dwa uderzenia". Polski generał nie ma wątpliwości co do planów Putina
Rosja narusza przestrzeń powietrzną NATO, a zdaniem generała rezerwy Jarosława Kraszewskiego nie są to przypadkowe działania. - To odwracanie uwagi, bo Rosjanie zaraz coś wywiną i będzie to jedno albo dwa uderzenia - ocenił w programie "Gość Wydarzeń”. Wskazał, że celem może być Lwów lub okolice, co zmusi Ukraińców do przegrupowania sił.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Rosjanie chcą prowokować incydenty z NATO.
- Jak Rosja wykorzystuje prowokacje do zbierania danych o NATO.
- Które działania NATO są istotne w kontekście rosyjskich prowokacji.
- Dlaczego Lwów może stać się celem rosyjskiego ataku.
Generał Kraszewski: Rosjanie chcą sprowokować incydent z NATO
Były szef Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w BBN gen. Jarosław Kraszewski stwierdził, że obecnie nie ma sensu zestrzeliwać rosyjskich samolotów czy dronów, bo doprowadziłoby to do eskalacji.- Rosjanie próbowali, próbują i będą próbowali wywołać sytuację, gdzie może dojść do nagłego incydentu - podkreślił.
Według generała Moskwie zależy, by NATO jak najczęściej używało swojej najnowszej techniki obrony powietrznej.- Rosjanie chcą skatalogować wszystkie dane dotyczące procedur, częstotliwości, zasięgów i czasu reakcji - wyjaśnił.
Prowokacje Rosji i ich propagandowy wymiar
Generał odniósł się także do wtargnięcia trzech rosyjskich MiG-ów w przestrzeń powietrzną Estonii, które trwało aż 12 minut.- To za długo. NATO musi reagować szybciej i zmuszać obce maszyny do powrotu - zaznaczył.
Ostrzegł również, że takie incydenty są pożywką dla rosyjskiej propagandy.- Będą mówili, że NATO jest bezradne, że chroni tylko Polskę, a resztę pozostawia samą sobie - dodał.
"Rosjanie szykują uderzenie. Celem może być Lwów”
Według Kraszewskiego prowokacje mają odwrócić uwagę od faktycznych planów Kremla.- To będzie jedno albo dwa uderzenia, z Białorusi i Rosji, by umocnić się w Donbasie - ocenił.
Wskazał, że możliwym kierunkiem ataku jest Lwów.- To zmusi Ukraińców do drastycznych przesunięć w ugrupowaniu bojowym, które już jest mocno napięte - podkreślił. Jego zdaniem taki manewr miałby dać Rosji czas na przygotowanie kolejnych działań ofensywnych.
Trump o obronie Polski i państw bałtyckich
Generał został zapytany o słowa prezydenta USA Donalda Trumpa, który zadeklarował, że Stany Zjednoczone pomogłyby Polsce i krajom bałtyckim w razie eskalacji.- Jest stare polskie powiedzenie: umiesz liczyć, licz na siebie. Budujmy swoje zdolności i twórzmy warunki, by wojska sojusznicze mogły wejść do walki - zaapelował.
Źródło: Radio ZET/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET