Jest decyzja prokuratury ws. zdrady dyplomatycznej po katastrofie smoleńskiej
Prokuratura Krajowa poinformowała o częściowym umorzeniu śledztwa ws. tzw. zdrady dyplomatycznej po katastrofie smoleńskiej. Zawiadomienie z 2010 roku dotyczyło rozmowy Donalda Tuska lub Bronisława Komorowskiego z ówczesnym z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem i zaniechania wspólnego śledztwa ws. katastrofy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego umorzono część śledztwa dotyczącego zdrady dyplomatycznej.
- Jakie było stanowisko Prokuratury Krajowej w sprawie niewystąpienia o wspólne śledztwo z Rosją.
- Co uniemożliwiło utworzenie polsko-rosyjskiego zespołu śledczego.
Prokuratura umorzyła część śledztwa dot. zdrady dyplomatycznej
Prokuratura Krajowa poinformowała o umorzeniu części śledztwa w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej. Chodzi przede wszystkim o rozmowę Donalda Tuska lub Bronisława Komorowskiego z ówczesnym z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem.
Drugim z wątków, który został porzucony przez śledczych, to brak powołania wspólnego polsko-rosyjskiego zespołu, który miałby zająć się wyjaśnieniem katastrofy smoleńskiej. Zawiadomienie w tej sprawie złożył w 2010 roku pełnomocnik syna Anny Walentynowicz, jednej z ofiar katastrofy Tu-154, mec. Stefan Hambura, który twierdził, że Tusk lub Komorowski mieli początkowo zawrzeć umowę z Rosjanami dot. wspólnego śledztwa, ale następnie od niej odstąpili.
W komunikacie wydanym przez PK czytamy, że w wyniku prowadzonego śledztwa nie znaleziono żadnych dowodów na poparcie tezy. "Zgodnie z polskim prawem wyłącznie Prokurator Generalny był uprawniony do wystąpienia do władz Federacji Rosyjskiej z wnioskiem o utworzenie wspólnego zespołu śledczego (na podstawie art. 589b § 2 k.p.k.). Uprawnień takich nie miał Premier czy Prezydent RP" - czytamy w komunikacie.
"Z ustaleń śledztwa wynika, iż niewystąpienie z wnioskiem do władz rosyjskich o utworzenie wspólnego zespołu śledczego wynikało przede wszystkim z ustaleń i ocen poczynionych w 2010 r. w Prokuraturze Generalnej, iż wniosek taki byłby nieskuteczny, z uwagi na brak odpowiednich regulacji prawnych po stronie rosyjskiej" - przedstawiono.
Źródło: Radio ZET/Prokuratura Krajowa
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET