Jest decyzja sądu ws. zatrzymania ks. Olszewskiego. Adwokat mówi o otwarciu nowej drogi
Jak poinformowała Prokuratura Krajowa, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie nie uwzględnił w piątek zażalenia obrońców na zatrzymanie Michała Olszewskiego, podejrzanego w śledztwie dot. Funduszu Sprawiedliwości. - To jest orzeczenie, które otwiera mi wreszcie drogę do złożenia skargi do Międzynarodowego Trybunału Praw Człowieka – powiedział obrońca księdza Olszewskiego adwokat Michał Skwarzyński.
Sąd nie uwzględnił zażalenia obrońców ks. Olszewskiego. "Zasadne, legalne i przeprowadzone prawidłowo”
Prokuratura Krajowa poinformowała we wtorek 26 marca, że w różnych miejscach na terenie kraju, na polecenie prokuratorów zajmujących się badaniem wykorzystania środków z Funduszu Sprawiedliwości, prowadzono przeszukania. Wśród zatrzymanych znalazł się między innymi ksiądz Michał Olszewski (zgadza się na podawanie jego pełnych danych). Kierowana przez niego Fundacja Profeto otrzymała z Funduszu Sprawiedliwości prawie 100 mln zł. Do zatrzymania ks. Olszewskiego doszło w hotelu w znanym mieście uzdrowiskowym w województwie świętokrzyskim.
Ksiądz Olszewski został aresztowany pod koniec marca. Od tego czasu jego pełnomocnicy wielokrotnie alarmowali o rzekomo bezprawnych praktykach służb oraz wymiaru sprawiedliwości. Na początku lipca w mediach opublikowany został list ks. Olszewskiego, który miał ujawniać okoliczności jego zatrzymania. Wynika z niego, że podejrzany był poniżany, odmawiano mu wody oraz skorzystania z toalety.
W październiku 98 parlamentarzystów PiS oraz kilku posłów Konfederacji złożyło w PK oraz w Sądzie Rejonowym w Warszawie poręczenie osobiste za ks. Olszewskiego. "Ksiądz Michał Olszewski od wielu miesięcy jest bezprawnie przetrzymywany przez Bodnarowców w areszcie" - napisał wtedy na portalu X rzecznik PiS Rafał Bochenek. Jednak Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie nie uwzględnił w piątek zażalenia obrońców na zatrzymanie ks. Olszewskiego. W komunikacie prokuratury podkreślono, że tym samym sąd potwierdził, że zatrzymanie podejrzanego było "zasadne, legalne i przeprowadzone prawidłowo".
Sprawa trafi do Międzynarodowego Trybunału Praw Człowieka?
- To jest orzeczenie, które otwiera mi wreszcie drogę do złożenia skargi do Międzynarodowego Trybunału Praw Człowieka w zakresie tortur i nieludzkiego, poniżającego traktowania. Powiadomię o tej sytuacji również komitet ds. tortur. Sprawa w Polsce się zakończyła, moim zdaniem, orzeczeniem skandalicznym, niestety politycznym i życzeniowym – powiedział obrońca księdza Olszewskiego Michał Skwarzyński.
Zarzuty prokuratorów wobec ks. Olszewskiego dotyczą m.in. wypłaty z Funduszu Sprawiedliwości ponad 66 mln zł dla Profeto, która – w ocenie prokuratorów – nie spełniała wymagań formalnych i merytorycznych, by otrzymać te pieniądze. Urzędnicy, którzy decydowali o przyznaniu tych środków – jak podawała prokuratura – mieli działać wspólnie i w porozumieniu z prezesem fundacji.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET