Coraz bliżej nowej wojny. Fatalne wieści, Turcja ostrzega
Turecki minister spraw zagranicznych Hakan Fidan ocenił, że wybuch wojny między Iranem i Izraelem należy rozważać jako "wysoce prawdopodobny”. I niewiele zmienia w tej sytuacji, że śmierć poniósł lider Hamasu Jahja Sinwar.
Turcja ostrzega. Wojna między Iranem i Izraelem "wysoce prawdopodobna”
- Wojna między Izraelem i Iranem musi być rozważana jako wysoce prawdopodobna - powiedział w telewizji minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan. Zaznaczył, że Turcja nie popiera "żadnego konfliktu z Iranem, który mógłby przekształcić się w wojnę". Jak podał portal Daily Sabah, najbliższych dniach minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi złoży wizyty w Turcji, Jordanii i Egipcie, by rozmawiać o zatrzymaniu wojny w Strefie Gazy.
W czwartek wczesnym popołudniem pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że w ataku wojsk Izraela na Strefę Gazy zginął przywódca palestyńskiego Hamasu Jahja Sinwar. Tożsamości jednego z trzech terrorystów, którzy ponieśli śmierć, długo nie udawało się potwierdzić. W końcu po kilku godzinach informację o śmierci Sinwara potwierdził szef izraelskiego MSZ. Część obserwatorów liczyła, że może to być przełom i zbliżyć wszystkich do zakończenia działań wojennych.
Te nadzieje rozwiał premier Izraela Benjamin Netanjahu, który zapowiedział, że wojsko z tego kraju będzie walczyć dalej, aż do uwolnienia zakładników ze Strefy Gazy. Jego zdaniem po wojnie Hamas nie będzie rządził Strefą Gazy i jest to szansa dla mieszkańców tego terytorium na uwolnienie się od tyranii organizacji, która zrujnowała ich życie.
Według tureckich źródeł konflikt może zresztą nawet się rozszerzyć. Fidan ostrzegł, że trzeba być gotowym na potencjalną wojnę między Izraelem i Iranem. Minister ocenił, że jej wybuch jest "wysoce prawdopodobny". Według Fidana Iran ma prawo do samoobrony, choć zaznaczył, że jego kraj jest przeciwny jakiejkolwiek wojnie między tymi dwoma państwami.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET