Jest kolejny zarzut dla sprawcy zbrodni na UW. Tego Mieszko R. dopuścił się na komendzie
Warszawska prokuratura uzupełniła zarzuty dla Mieszka R. podejrzanego o morderstwo na UW. Oprócz zarzutów zabójstwa, usiłowania zabójstwa i znieważenia zwłok, Mieszko R. usłyszał też zarzut naruszenia nietykalności funkcjonariusza policji. Gdy 22-latkowi zakładano na komendzie kaftan bezpieczeństwa, zatrzymany ugryzł policjanta w nogę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty usłyszał Mieszko R. w związku z incydentem na komendzie?
- Co wydarzyło się na Uniwersytecie Warszawskim z udziałem Mieszka R.?
- Jakie działania prowadzi prokuratura w sprawie Mieszka R.?
Mieszko R. ugryzł policjanta w nogę. Usłyszał nowy zarzut
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba poinformował w piątek, że Mieszkowi R. zarzuca się, że 7 maja br. na Komendzie Rejonowej Policji Warszawa I przy ulicy Wilczej 21 naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza policji. W trakcie zakładania mu kaftana bezpieczeństwa ugryzł jednego z funkcjonariuszy w nogę. Grozi mu za to kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do 3 lat.
- Podejrzany nie przyznał się do popełnienia tego czynu oraz odmówił składania dodatkowych wyjaśnień w przedmiotowej sprawie - powiedział prok. Skiba. Wcześniej 22-latkowi ogłoszono zarzuty: dokonania zabójstwa kwalifikowanego pracownicy UW oraz znieważenia jej zwłok, a także usiłowania zabójstwa pracownika Straży Uniwersyteckiej UW.
Makabryczna zbrodnia na UW. Mieszko R. aresztowany
W czwartek Mieszko R. został przebadany przez biegłych psychiatrów. Nie sporządzili oni jeszcze opinii sądowo–psychiatrycznej. - Cały czas trwają przesłuchania świadków. Prokuratura pozostaje w stałym kontakcie z władzami Uniwersytetu Warszawskiego, w tym z Rzecznikiem Dyscyplinarnym ds. studentów i doktorantów Uniwersytetu Warszawskiego - ujawnił prok. Skiba.
Mieszko R. na początku maja zaatakował siekierą 53-letnią portierkę, która zamykała drzwi do Audytorium Maximum na terenie Uniwersytetu Warszawskiego. Kobieta nie przeżyła ataku i zmarła na miejscu. Na pomoc kobiecie ruszył 39-letni pracownik Straży UW, któremu napastnik również zadał rany. Mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala. Obecnie jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, opuścił już placówkę. Mieszko R. został aresztowany. Obecnie przebywa w zakładzie psychiatrycznym w Radomiu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET