Już nie Ciechocinek. Tak leczą się Polacy w 2026 roku. „Ogromna różnica”
Turystyka medyczna to zjawisko znane jeszcze z PRL-u. Polacy chętnie odwiedzali wówczas popularne kurorty, takie jak Kołobrzeg czy Ciechocinek, aby zażywać zdrowotnych kuracji. W ostatnich latach ten trend się zmienił, a coraz więcej osób wybiera specjalistyczną opiekę w dużych miastach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak duże miasta konkurują z tradycyjnymi kurortami w turystyce medycznej.
- Dlaczego pacjenci wybierają długie pobyty w miastach na rehabilitację.
- Co przyciąga obcokrajowców do leczenia w Polsce.
Polacy leczą się w dużych miastach
Sopot, Kołobrzeg czy Ciechocinek to kultowe kurorty, których lata świetności przypadały na PRL, ale wciąż przyciągają spragnionych zdrowia kuracjuszy. Okazuje się, że w sektorze turystyki medycznej pojawiła się dla nich jednak duża konkurencja. Chodzi o duże miasta, przede wszystkim Warszawę, gdzie specjalistyczne kliniki oferują leczenie na wyższym poziomie niż w popularnych kurortach. - Widzimy wielu takich pacjentów, którzy korzystają z nieruchomości położonych bliżej placówek medycznych. To są zarówno placówki prywatne, jak i placówki państwowe. Szczególnie w dużych ośrodkach, takich jak Warszawa, gdzie rzeczywiście ten poziom opieki medycznej jest najwyższy w całym kraju - potwierdza portalowi RadioZET.pl Paulina Benda z portalu rezerwacyjnego apartamentów SuperApart.
Pacjenci decydują się przede wszystkim na długie pobyty, nastawione na długofalową rehabilitację. Warto dodać, że często nocleg z opieką w placówce prywatnej potrafi kosztować kilka tysięcy złotych, w przypadku wynajmu apartamentu ta cena jest kilkukrotnie niższa. - To jest jednak ogromna różnica, więc jeżeli pacjent ma takie możliwości finansowe, żeby pozwolić sobie na najem mieszkania, które jest blisko i leczyć się w najlepszym ośrodku, to często dokonuje takich wyborów - dodaje ekspertka.
Obcokrajowcy wybierają Polskę na zabiegi
Co ciekawe, z apartamentów w większych miastach nie korzystają wcale leczący się seniorzy, którzy ciągle pozostają lojalni tradycyjnym uzdrowiskom, a młodsi ludzie. Na leczenie m.in. w Warszawie decyduje się również coraz więcej obcokrajowców. - Mamy klientów z całego świata, m.in. z krajów arabskich, ale także postsowieckich. Przed wojną było bardzo dużo Rosjan, którzy korzystali z niższych cen zabiegów w Polsce. Teraz uzyskanie wizy jest o wiele trudniejsze - wyjaśnia Paulina Benda, która dodaje, że widoczni są również pacjenci z Litwy, Włoch czy Węgier.
Pacjenci szukają konkretnych udogodnień
Kluczową kwestią w przypadku najmu mieszkania dla osoby, która przyjeżdża na rehabilitację, są dostępne udogodnienia. Takie mieszkania muszą być przygotowane m.in. na przyjęcie osoby poruszającej się na wózku inwalidzkim. - Ważne jest, aby takie mieszkania miały odpowiednią szerokość drzwi, a także były bezprogowe - wyjaśnia ekspertka.
Na rehabilitację przyjeżdżają często również osoby z dziećmi. W mieszkaniu zapewniona musi być w takim przypadku wanienka, przewijak czy fotelik do karmienia. - Zawsze pytamy się, czy coś jeszcze jest potrzebne, tak aby odpowiedzieć na potrzeby pacjentów przebywających dłużej na medycznych pobytach - podsumowuje.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET