`

Już nie góry. Ten region nad Bałtykiem królował poza sezonem. „Ultra tani”

2 min. czytania
23.04.2026 10:05
Obserwuj nas na Google

Jeszcze do niedawna Polacy najchętniej planowali urlop w ścisłym sezonie letnim. Mimo że okres wakacyjny wciąż jest najbardziej oblegany przez turystów, to w ostatnich latach znacząco wzrosła również popularność wyjazdów poza sezonem. Zapytaliśmy ekspertów portalu rezerwacyjnego Triverna o to, jak wyglądał pierwszy kwartał 2026 roku w turystyce. 

Kołobrzeg
fot. Pawel Murzyn/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Polacy wybierają morze poza sezonem.
  • Co wpływa na wzrost popularności segmentu premium zimą.
  • Które kraje są najchętniej odwiedzane przez Polaków zimą i wiosną.

Polacy wybierają morze poza sezonem 

Polacy coraz chętniej podróżują poza sezonem letnim. Jak wynika z raportu portalu Triverna.pl za pierwszy kwartał 2026 roku (1 stycznia - 31 marca), wzrost rok do roku wynosi aż 8 proc. Średnia wartość rezerwacji w tym czasie osiągnęła poziom 1830 zł (+4,5 proc. rok do roku), a przeciętna długość pobytu wyniosła 3,2 nocy, co oznacza niewielki wzrost o 3,2 proc. Polacy najchętniej wyjeżdżali w święto Trzech Króli, w okresie ferii zimowych oraz Wielkanocy.

Największym wygranym pierwszego kwartału jest Pomorze Zachodnie. Nadmorski region odpowiadał aż 44 proc. wszystkich rezerwacji. Jeszcze kilka lat temu byłoby to nie do pomyślenia. „Polskie morze to przede wszystkim bogata baza noclegowa. Powstaje tam dużo nowych hoteli i obiektów o wysokim standardzie, z rozbudowaną ofertą usług i udogodnień, więc cały czas pojawiają się nowe miejsca do odkrycia. Działa tu też efekt «nowości». Zarówno w sensie jakości, jak i takiej trochę «instagramowej» świeżości, bo można pochwalić się pobytem w nowym miejscu" - tłumaczy portalowi RadioZET.pl Krzysztof Dębski, Chief Marketing Officer w Triverna.pl.

Niewątpliwą zaletą morza poza sezonem są niskie ceny. Potrafią one być kilkukrotnie niższe niż latem. „Morze zimą jest ultra tanie, jeśli chodzi o stosunek ceny do jakości. Pobyt nad morzem poza sezonem potrafi być nawet 2-3 razy tańszy niż latem, a standard pozostaje ten sam” - odpowiada Krzysztof Dębski.

Redakcja poleca

Rośnie zainteresowanie segmentem premium

Mimo że ceny zimą są niższe niż latem, to nie oznacza to, że Polacy nie są skłonni wydać dużo na odpoczynek. Okazuje się, że segment premium rośnie w najszybszym tempie, a hotele 4- i 5-gwiazdkowe oraz luksusowe resorty odpowiadały za 55 proc. wszystkich rezerwacji. Średnia wartość rezerwacji u osób, które wybrały 5-gwiazdkowy hotel, wyniosła aż 2173 zł.

„Wyjazdy zimowe są dziś często krótsze niż kiedyś, a przy mniejszej liczbie dni rośnie chęć, żeby maksymalnie wykorzystać ten czas i postawić na wyższą jakość. Dochodzi też niepewność pogody, jeśli jedziemy rzadziej, to chcemy mieć większą gwarancję komfortu” - wyjaśnia ekspert Triverny.

Gdzie na wakacje za granicą 

Polacy zimą i wiosną nie rezygnowali z wyjazdów za granicę. Tutaj największą popularnością cieszyły się sąsiednie kraje - Czechy i Słowacja. „Jeśli ktoś chce wyjechać za granicę, ale nie planuje długiej podróży, to Czechy i Słowacja są naturalnym wyborem, szczególnie zimą. Duże znaczenie ma też szeroka oferta narciarska, która przyciąga turystów zarówno pod względem liczby tras, jak i infrastruktury. Do tego dochodzi solidna baza noclegowa oraz duża gościnność. Polacy czują się tam swobodnie także dzięki podobieństwom kulturowym. Łatwo się odnaleźć i bez większych problemów porozumieć” - dodaje Krzysztof Dębski. 

Źródło: Radio ZET/ Triverna

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET