`

Wieści o gigancie nad Bałtykiem dotarły nawet do Serbii. Mówią o nim "Mini Dubaj"

Maksym Daniszewski
2 min. czytania
19.03.2026 11:59
Obserwuj nas na Google

Budowa hotelu Gołębiewski w Pobierowie wzbudza kontrowersje wśród krajowych turystów już od kilku lat. W ostatnich miesiącach mega projektem nad Bałtykiem zainteresowała się także reszta Europy. O hotelu pisze m.in. serbski portal B92 i nazywa go "Mini Dubajem". 

fot. PRZEMEK SWIDERSKI/REPORTER/ b92.net

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie problemy opóźniły otwarcie hotelu Gołębiewski w Pobierowie.
  • Dlaczego hotel w Pobierowie zyskał zainteresowanie serbskich mediów.
  • Które cechy hotelu wyróżniają go w kontekście europejskiej konkurencji.

Serbowie piszą o hotelu Gołębiewski w Pobierowie

Zawiła historia hotelu Gołębiewski w Pobierowie wzbudza kontrowersje od lat. Początkowo największy tego typu obiekt na Bałtykiem miał zostać oddany już w 2021 roku. Niestety, śmierć właściciela sieci Tadeusza Gołębiewskiego, wybuch wojny w Ukrainie i szereg komplikacji natury administracyjno-prawnej skutecznie opóźniły inwestycję. 

W 2026 roku w końcu pojawiła się szansa na otwarcie 5-gwiazdkowego hotelu. Sieć Gołębiewski ruszyła z rekrutacją pracowników, a nieoficjalnie mówi się, że ośrodek wypoczynkowy ruszy już w te wakacje. Te informacje sprawiły, że inwestycją zainteresowały się europejskie media. Wieści o budowie hotelu dotarły nawet do Serbii. Portal B92 dokładnie opisał projekt oraz jego konsekwencje dla sektora turystycznego w regionie. "Hotel Gołębiewski Pobierowo, który po ukończeniu budowy ma stać się największym dotychczas hotelem nad Bałtykiem. Projekt wzbudza duże zainteresowanie, ale i niepokój w niemieckim kraju związkowym Meklemburgia-Pomorze Przednie, gdzie sektor turystyczny z uwagą monitoruje sytuację" - zwracają uwagę Serbowie. 

Redakcja poleca

"Mini Dubaj" nad Bałtykiem

Serbowie są pod wrażeniem skali inwestycji, którą nazywają "Mini Dubajem". Zwracają uwagę, że hotel będzie miał 13 pięter, około 1200 pokoi i pomieści do 3000 gości. "W porównaniu z największymi hotelami na niemieckim wybrzeżu Morza Bałtyckiego różnica jest ogromna. Hotele takie jak Morada Resort Kühlungsborn czy Hotel Neptun Warnemünde, otwarty w 1971 roku jako prestiżowy projekt w ówczesnych Niemczech Wschodnich, dysponują mniej niż 500 pokojami" - zaznacza portal B92. 

Serbscy dziennikarze zauważyli również strategię sieci Gołębiewski, która z każdą kolejną inwestycją buduje coraz większe obiekty. "Hotele w Mikołajkach, Karpaczu i Wiśle były w momencie otwarcia największymi w Polsce. Jednak projekt w Pobierowie jest zwieńczeniem tej strategii ekspansji i obecnie stanowi największy planowany kompleks hotelowy firmy" - czytamy w artykule. Serbowie podsumowują, że hotel "może znacząco zmienić konkurencję turystyczną w tej części Europy". 

Źródło: Radio ZET/ b92.net

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET