Nie żyje 19-letni strażak. “Zmarł śmiercią tragiczną”
Kacper Białk zmarł 25 czerwca w wieku 19 lat. Młody strażak zmarł śmiercią tragiczną - przekazał portal Puck.naszemiasto.pl, powołując się na Ochotniczą Straż Pożarną w Mieroszynie na Pomorzu. Nieoficjalnie wiadomo, że Kacper Białk zginął w wypadku samochodowym.
Kacper Białk urodził się 5 czerwca 2004 roku. Był absolwentem Branżowej Szkoły I Stopnia i słuchaczem Powiatowego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Pucku. Należał też do straży pożarnej.
W 2015 roku Kacper Białk wstąpił w szeregi Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. Odnosił tam sukcesy w turniejach i zawodach, pełnił też funkcję zastępcy dowódcy MDP Mieroszyno. “W lipcu ubiegłego roku, z pozytywnym wynikiem, ukończył kurs podstawowy strażaków-ratowników stając się członkiem Jednostki Operacyjno-Technicznej działającej przy OSP Mieroszyno. Żadne słowa nie opiszą tego, jak wielką stratą jest śmierć druha Kacpra, wszyscy jesteśmy wstrząśnięci i załamani" - poinformowała Ochotnicza Straż Pożarna w Mieroszynie.
Kacper Białk nie żyje. Miał 19 lat
Młodego strażaka pochwalono też na stronie Powiatowego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Pucku. “Kacper uczył się bardzo dobrze, zawsze reprezentował wysoką kulturę osobistą i mógł być wzorem dla rówieśników. Będzie nam Ciebie niezmiernie brakowało” - dowiadujemy się z wpisu zamieszczonego na profilu tej instytucji.
Kacper Białk angażował się też społecznie, wspierając Szkolne Koło Wolontariatu. Inicjował też wspólne akcje w lokalnej społeczności.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET