Karol Nawrocki przypomina o rzezi Woli. „To, co oburza, to brak odpowiedzialności"

2 min. czytania
01.08.2026 13:56
Obserwuj nas na Google

Świat nie będzie lepszy, jeśli dyktatorów, morderców i zwyrodnialców nie będzie rozliczał z tego, co zrobili – powiedział w sobotę prezydent Karol Nawrocki, który zjawił się na uroczystości upamiętnienia ofiar rzezi Woli. Podkreślił, że takie rozliczenie było konieczne i po 1945 r., i konieczne jest teraz.

Nawrocki
fot. PAP/Paweł Supernak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wydarzenie upamiętnił prezydent Nawrocki w Warszawie.
  • Dlaczego Powstanie Warszawskie jest pamiętane przez mieszkańców Woli.
  • Co prezydent Nawrocki powiedział o odpowiedzialności za rzeź Woli.

Nawrocki oddał hołd pomordowanym mieszkańcom Woli

W sobotę prezydent Karol Nawrocki oddał hołd pomordowanym mieszkańcom Woli, składając kwiaty przed pomnikiem upamiętniającym egzekucje dokonane przez Niemców 5 i 8 sierpnia 1944 r. podczas rzezi Woli. W stolicy i w całym kraju trwają obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

–  Powstanie Warszawskie było bitwą o Polskę. Powstańcy bili się o to, aby Polska była niepodległa w obliczu dwóch systemów totalitarnych mających za cel jej zniszczenie – mówił prezydent. – Powstanie Warszawskie to także cierpienie tych, którzy nie byli gotowi do tego, by się bić; to cierpienie niewinnych ofiar, tych, którzy mieli po prostu pragnienie przeżycia. Warszawska Wola jest tego najtragiczniejszym przykładem – dodał. Karol Nawrocki podkreślił, że każda klatka, każda brama, każdy chodnik warszawskiej Woli jest skropiony „krwią cywilów, których mordowali Niemcy z brutalnością, z zezwierzęceniem".

„To, co oburza, to brak odpowiedzialności"

Nawrocki podziękował m.in. harcerzom i społecznikom z Woli, którzy przypominają o rzezi dzielnicy i pielęgnują pamięć o jej ofiarach. Zaapelował, aby za liczbą ofiar widzieć „twarze konkretnych ludzi, którzy oddali swoje życie i zostali zamordowani tylko dlatego, że byli Polakami i mieszkali w Warszawie”.

Redakcja poleca

– To, co oburza, to brak odpowiedzialności za rzeź Woli – żaden z dowódców, żaden z tych barbarzyńców, którzy mordowali i wydawali polecenia, nie poniósł odpowiedzialności po 1945 r., a część z nich robiła w Niemczech karierę samorządową – powiedział prezydent RP. – To apel do całego świata z Warszawy, gdzie Niemcy zamordowali ponad 50 tys. osób: świat nie będzie lepszy, świat nie będzie dobry, jeśli dyktatorów, morderców i zwyrodnialców nie będzie rozliczał z tego, co zrobili – zaznaczył. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET