`

Karol Nawrocki zdradził tajemnicę zdjęcia z Sikorskim. "Spędziliśmy razem dużo czasu"

2 min. czytania
30.09.2025 10:05
Obserwuj nas na Google

Zdjęcie prezydenta Karola Nawrockiego i szefa MSZ Radosława Sikorskiego ze Zgromadzenia Ogólnego ONZ wzbudziło duże zainteresowanie opinii publicznej. Choć obaj politycy uchodzą za rywali, prezydencki fotograf uchwycił moment, gdy rozmawiali ze śmiechem. Nawrocki w "Gościu Radiu ZET" odniósł się do całej sprawy. 

fot. Paweł Wodzynski/East News/Radosław Sikorski/X

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do wspólnego zdjęcia Nawrockiego i Sikorskiego na ONZ.
  • Co prezydent Nawrocki powiedział o rozmowach z Sikorskim.
  • Dlaczego fotografia Nawrockiego z Sikorskim jest symboliczna.
  • Które tematy mogły wywołać wspólny śmiech Nawrockiego i Sikorskiego.

Karol Nawrocki i Radosław Sikorski razem na zdjęciu z ONZ

Zdjęcie uchwycone przez prezydenckiego fotografa wywołało dyskusję w mediach. Karol Nawrocki w Radiu ZET podkreślił, że spotkanie z Radosławem Sikorskim "nie ograniczyło" się do jednego kadru. - Spędziliśmy razem dość dużo czasu i kilka tematów poruszyliśmy z ministrem Sikorskim. I jak widać niejeden pewnie wywołał nasz wspólny uśmiech - mówił prezydent.

Prezydent zaznaczył, że nie pamięta dokładnie, o czym rozmawiali w chwili wykonania symbolicznej fotografii. Wyjaśnił, że w ich rozmowach pojawiał się także wątek Donalda Tuska, choć nie ma pewności, czy akurat wtedy był przedmiotem komentarza. - Był to pewnie wybuch śmiechu w odniesieniu do jednego z tematów, które poruszaliśmy - stwierdził Nawrocki.

Redakcja poleca

Kulisy zdjęcia Nawrockiego z Sikorskim z sesji ONZ

Fotografia, która obiegła media, została odebrana jako symboliczna w kontekście napiętych relacji między prezydentem a ministrem spraw zagranicznych. Karol Nawrocki zaznaczył w Radiu ZET, że sytuacja nie miała miejsca podczas wystąpienia Donalda Trumpa. - Myślę, że pan minister Sikorski nie był tak szeroko uśmiechnięty. Ja się uśmiechałem, przynajmniej w sercu - dodał prezydent.

Źródło: Gość Radia ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET