`

To on ma zostać szefem kancelarii Nawrockiego. Pracował z jego żoną

2 min. czytania
04.06.2025 14:31
Obserwuj nas na Google

Chociaż Karol Nawrocki jeszcze nie rozpoczął urzędowania w Pałacu Prezydenckim, giełda nazwisk dotycząca jego współpracowników już ruszyła. Jak informuje "Rzeczpospolita", szefem Kancelarii Prezydenta ma zostać jego były współpracownik z Gdańska Karol Rabenda.

Karol Rabenda szefem Kancelarii Prezydenta Nawrockiego
fot. Mateusz Grochocki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto znajdzie się w ekipie Karola Nawrockiego.
  • Jakie nazwiska padają w medialnych spekulacjach.
  • Czy syn Nawrockiego też trafi do Pałacu Prezydenckiego.

Media: Karol Rabenda szefem Kancelarii Prezydenta Nawrockiego

Po wygranej w II turze wyborów prezydenckich Karol Nawrocki bardzo szybko rozpoczął przygotowania do rozpoczęcia prezydentury. We wtorek spotkał się z Andrzejem Dudą, a w kolejnych tygodniach ma kompletować zespół ludzi, którymi otoczy się, kiedy już rozpocznie swoją kadencję.

Jak informuje "Rzeczpospolita”, jedną z najważniejszych osób w jego otoczeniu ma zostać Karol Rabenda, który typowany jest do objęcia funkcji szefa prezydenckiej kancelarii. Ten związany w przeszłości z Jarosławem Gowinem polityk obecnie jest gdańskim radnym i przewodniczącym Rady Krajowej Republikanów.

Redakcja poleca

W latach 2021-2023 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, wcześniej działał w Unii Polityki Realnej, a w czasie kampanii, według dziennikarzy, miał odpowiadać za medialny wizerunek Marty Nawrockiej, żony prezydenta elekta.

Kogo Nawrocki weźmie do Pałacu Prezydenckiego?

Karol Rabenda nie jest jedynym politykiem, który ma znaleźć się w nowej ekipie Nawrockiego. Sporo mówi się również o prof. Sławomirze Cenckiewiczu, którego rola nie jest jednak do końca sprecyzowana, chociaż spekuluje się, że miałby zająć się sprawami związanymi z polityką bezpieczeństwa.

Jak dowiedział się dziennikarz RadioZET.pl Piotr Kozłowski, na giełdzie nazwisk pojawiają się też historyk prof. Adam Nowak, który jest członkiem kolegium IPN, publicysta Bronisław Wildstein, czy rzeczniczka kandydata Emilia Wierzbicki, która miałaby odpowiadać za komunikację. A nawet syn prezydenta-elekta - 21-letni Daniel Nawrocki, który w ciągu całej kampanii wspierał ojca.

Z kolei w "Gościu Radia ZET" Beata Szydło sugerowała, że w otoczeniu Nawrockiego może znaleźć się ktoś z Konfederacji. - Polska potrzebuje tego, żebyśmy zaczęli się ze sobą dogadywać – przekonywała była premier.

Źródło: Radio ZET/Rzeczpospolita

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET