58 godzin w Bałtyku i koniec. Karolina Szczepaniak musiała przerwać próbę

1 min. czytania
03.08.2026 12:02
Obserwuj nas na Google

Karolina Szczepaniak nie zdołała przepłynąć Bałtyku wpław i zakończyła próbę po 58 godzinach. Osiągnęła jednak inny, niezwykle ważny cel, zbierając setki tysięcy złotych na leczenie 14-letniego Piotra.

Grupa ratowników wyciąga Karolinę Szczepaniak z wody w nocy, przy użyciu sprzętu ratunkowego.
fot. Instagram/Karolina Szczepaniak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak długo trwała próba Karoliny Szczepaniak.
  • Dlaczego Karolina Szczepaniak chciała przepłynąć Bałtyk.
  • Ile pieniędzy zebrała Karolina Szczepaniak na leczenie Piotra.
  • Kto wcześniej przepłynął Bałtyk wpław i w jakim czasie.

Karolina Szczepaniak płynęła w szczytnym celu

Karolina Szczepaniak walczyła o powtórzenie osiągnięcia Bartłomieja Kubkowskiego, który przepłynął Bałtyk wpław. Niestety jej próba zakończyła się niepowodzeniem. Poddała się w nocy z 2 na 3 sierpnia, po spędzeniu w wodzie aż 58 godzin. Do celu zabrakło jej niewiele ponad 40 kilometrów.

Mimo tego wyczyn Szczepaniak i tak jest godny podziwu, zwłaszcza, że robiła to w szczytnym celu. W ten sposób chciała wesprzeć zbiórkę pieniędzy na leczenie 14-letniego Piotra, który doznał poważnego urazu kręgosłupa. Zebrała ponad 470 tysięcy złotych.

Postawa Szczepaniak została doceniona przez internautów. „Pozostaje mi jedynie napisać wielkie wow! 58 godzin w Bałtyku, walka i nieprawdopodobna siła! Czapki z głów Karolina!”, „Karolina, oglądam ze wzruszeniem! Nadludzki wysiłek, absolutne gratulacje”, „Brawo Karolina, jesteśmy z Ciebie mega dumni!” - możemy przeczytać w komentarzach pod filmem z zakończenia wyzwania.

Bartłomiej Kubkowski przepłynął Bałtyk wpław

Kilka godzin wcześniej Bałtyk wpław przepłynął Bartłomiej Kubkowski, któremu zajęło to 56 godzin. Pokonał w ten sposób dystans ponad 170 kilometrów, który dzieli Dziwnów od szwedzkiej Kasebergi. Jest pierwszym człowiekiem w historii, który dokonał tej sztuki.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET