Historyczny wyczyn Polaka. Bartłomiej Kubkowski przepłynął Bałtyk wpław, zrobił to w szczytnym celu

2 min. czytania
02.08.2026 20:35
Obserwuj nas na Google

Karolina Szczepaniak i Bartłomiej Kubkowski podjęli próbę przepłynięcia Bałtyku wpław. Po blisko dwóch dobach nieprzerwanego pływania Kubkowski z sukcesem zakończył swoje wyzywanie i dokonał historycznego wyczynu. Zrobił to jako pierwszy człowiek w historii.

Bartłomiej Kubkowski
fot. materiały prasowe

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką trasę przepłynął Bartłomiej Kubkowski przez Bałtyk.
  • Dlaczego Bartłomiej Kubkowski podjął wyzwanie przepłynięcia Bałtyku.
  • Co było celem charytatywnym wyprawy Bartłomieja Kubkowskiego.
  • Która polska pływaczka również pokonuje Bałtyk wpław.

Bartłomiej Kubkowski przepłynął Bałtyk wpław w szczytnym celu

Bartłomiej Kubkowski jako pierwszy człowiek w historii przepłynął wpław całe Morze Bałtyckie i zapisał się na stałe w historii światowego pływania długodystansowego. To była jego piąta próba a samo wyzwanie ma też wymiar charytatywny - sportowiec wypłynął, aby wesprzeć wojowników Fundacji Cancer Fighters. Na chwilę przed metą na charytatywną zbiórkę, która ruszyła równo ze startem Kubkowskiego, wpłacono ponad 560 tysięcy złotych. 

Po ponad 160 kilometrach w morzu Kubkowski dotarł wpław ze szwedzkiej miejscowości Kaseberga do polskiego wybrzeża w Dziwnowie. Cała trasa zajeła mu niespełna 55 godzin. Rozpoczął swoje wyzwanie w piątek, 31 lipca. Tuż po wyjściu pytany jakie to uczucie przepłynąć Bałtyk odpowiedział, że jest "tak zmęczony, że jeszcze nie wie". Płynął bez przerwy przez około 55 godzin. - Przez ten czas nie dotknął ani razu łodzi, nie odpoczywał, nie spał, płynął ruch za ruchem cały dzień - opowiadał Marcin Cieślak z Purely Athletic.

Całą wyprawę można było śledzić na specjalnym streamie na żywo, udostępnionym na platformie YouTubie. Wraz z wejściem do wody ruszyła też zbiórka na podopiecznych Fundacji Cancer Fighters, która wspiera pacjentów onkologicznych oraz ich rodziny, m.in. poprzez pomoc finansową, organizacyjną i psychologiczną.

Redakcja poleca

Dla Kubkowskiego to była piąta próba przepłynięcia Bałtyku wpław. Swoich sił po raz pierwszy próbował w 2022 roku, po 32 godzinach na 115 km. Każdego roku podejmował kolejną próbę, a najbliżej dopłynięcia do Polski był w 2025 roku, kiedy przepłynął 159 km, spędzając w wodzie nieprzerwanie 53 godziny. Wówczas do osiągnięcia celu zabrakło mu 11 kilometrów. Z powodu utraty świadomości pływaka, przerwano wyzwanie.

„Po ostatniej czwartej próbie powiedziałem, że nigdy więcej tam nie wrócę. Przekazałem tę informację swoim najbliższym oraz sponsorom. Głowa mówiła, że potrzebuję odpocząć, ale każdego dnia, kiedy kładłem się spać, czułem, że chcę spróbować jeszcze raz. Nie potrafiłem zasnąć z wizją tego, że odpuszczam" - pisał w marcu Bartłomiej Kubkowski. Kubkowski.

Karolina Szczepaniak wciąż płynie

Równolegle przez Morze Bałtyckie płynie także Karolina Szczepaniak. Polska pływaczka wybrała nieco krótszą trasę, której celem jest plaża w Pobierowie. Jej wyprawa ma również charakter charytatywny - sportsmenka prowadzi zbiórkę na leczenie i rehabilitację 14-letniego Piotra Małolepszego. Jeśli także uda jej się dopłynąć do polskiego wybrzeża, wspólnie z Kubkowskim przejdzie do historii jako pierwsza kobieta, która pokonała wpław tę wymagającą bałtycką trasę.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET