Śmierć na placu budowy. Na ofiarę najechała koparka
Tragedia w Katowicach. Nie żyje mężczyzna, który został potrącony przez koparkę. Ofiara pracowała przy budowie chodnika. Prokurator zdecydował o zleceniu sekcji zwłok.
38-letni mężczyzna, pracujący przy budowie chodnika w Katowicach, zginął w poniedziałek po potrąceniu przez koparkę. Szczegółowe okoliczności wypadku bada policja, powiadomiona została także Państwowa Inspekcja Pracy.
"Do zdarzenia doszło dzisiaj przy ulicy Słonecznej w Katowicach. Ze wstępnych ustaleń wynika, że były tam prowadzone prace budowlane przy budowie chodnika. W niewyjaśnionych dotąd okolicznościach 48-letni operator koparki, w trakcie wykonywania prac, najechał na 38-letniego współpracownika" - przekazała katowicka policja.
Katowice. Śmierć na placu budowy. Nie żyje 38-latek
Na miejsce została wezwana karetka pogotowia. Ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala, jednak lekarzom nie udało się uratować jego życia.
Policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza przeprowadziła oględziny miejsca tragedii, a decyzją prokuratora zwłoki zabezpieczono do badań sekcyjnych. O wypadku powiadomiono również Państwową Inspekcję Pracy.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Spontaniczna akcja koło Sejmu. Barierki usunięte, policja nie reagowała
- Poważny wypadek autobusu szkolnego. W pojeździe było 36 osób
- Były dyrektor Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie oskarżony o nękanie pracownika
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET