`

Kiedy i gdzie powstaną w Polsce "czerwone strefy"? Minister: zrobimy wszystko

2 min. czytania
23.12.2024 20:20
Obserwuj nas na Google

Marcin Kierwiński, pełnomocnik rządu ds. usuwania skutków powodzi powiedział w poniedziałek, że dopiero po opracowaniu systemu przeciwpowodziowego dla całej zlewni Nysy Kłodzkiej będzie możliwe wskazanie tzw. czerwonych stref, czyli miejsc, gdzie z powodu zagrożenia powodziowego nie powinno być budynków mieszkalnych.

kierwiński
fot. PAP

Kiedy powstaną "czerwone strefy" w Polsce?

W podczas konferencji prasowej w Kamieńcu Ząbkowickim pełnomocnik rządu ds. usuwania skutków powodzi, minister Marcin Kierwiński pytany był o wyznaczenie tzw. czerwonych stref, czyli miejsc, gdzie z powodu zagrożenia powodziowego nie powinno być budynków mieszkalnych. Minister przypominał, że w Wodach Polskich pracuje zespół specjalistów, którzy przygotowują warianty koncepcji systemu przeciwpowodziowego dla całej zlewni Nysy Kłodzkiej.

- Jesteśmy też po spotkaniach ze środowiskiem naukowym w resorcie infrastruktury. Gdy te warianty zostaną dokładnie przepracowane od strony naukowej, eksperckiej, to zostaną poddane modelowaniu, które przeprowadzi IMGW – powiedział Kierwiński.

Redakcja poleca

Kierwiński: w styczniu powinny być gotowe modele matematyczne

Dodał, że po wyborze docelowego systemu ochronnych przeciwpowodziowej zlewni Nysy Kłodzkiej, będzie możliwe właściwe określenie tzw. czerwonych stref. - W zależności od systemu przeciwpowodziowego, który zostanie wybrany, te docelowe strefy czerwony mogą się zwężać […] my zrobimy wszystko, aby w sposób rozsądny, w dialogu, zaproponować taki system, który maksymalnie dużo terenów z tej czerwonej marki zwolni – mówił Kierwiński.

Dodał, że w połowie stycznia powinny być gotowe modele matematyczne, które pokażą w jaki sposób infrastruktura przeciwpowodziowa, której budowa jest planowana, może zmniejszyć ryzyko powodzi. - Zdecydowaliśmy, że będziemy przygotowywać system przeciwpowodziowy nie na wodę 100-letnią, ale na 500-letnią, czyli na powódź, która teoretycznie powinna pojawić się raz na 500 lat – mówił minister.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET