Kierowca karetki nie żyje, trzy osoby ranne. Tragiczny wypadek w Wielkopolsce
Nie żyje 67-letni kierowca karetki, która wypadła z drogi i uderzyła w drzewo w Ludwikowie (woj. wielkopolskie). Trzy osoby trafiły do szpitala. Policja bada, w jakich okolicznościach doszło do tego zdarzenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakich okolicznościach doszło do wypadku.
- Kto jechał w karetce.
- Jakie są pierwsze przypuszczenia policji.
Ludwików. Nie żyje kierowca karetki, która wypadła z drogi
Do wypadku doszło w czwartek 27 listopada w Ludwikowie w Wielkopolsce. Jak wynika z komunikatu policji, w pojeździe znajdowały się cztery osoby. Karetka przewoziła pacjentkę, 93-letnią kobietę, której towarzyszyła 66-letnia córka. W pojeździe był też ratownik. Ze zgłoszenia, które otrzymali funkcjonariusze, wynika, że pojazd uderzył w drzewo.
Na miejsce wezwano lotnicze pogotowie ratunkowe, bowiem kierowca karetki znajdował się w stanie ciężkim. Niestety, mimo udzielonej pomocy, życia mężczyzny nie udało się uratować. Pozostałe osoby trafiły do szpitala.
Na miejscu cały czas trwają działania służb. Policja pod nadzorem prokuratora stara się ustalić, co było przyczyną wypadku. Możliwe, że do tragedii przyczyniły się zimowe warunki panujące na drodze. Droga wojewódzka 251 jest w tej chwili zablokowana. - Mamy miejscowe oblodzenia. Na wszystkich drogach dojazdowych wokół panują ciężkie warunki w związku z nocnymi opadami deszczu i deszczu ze śniegiem - mówi w rozmowie z Radiem ZET oficer prasowy policji w Wągrowcu starszy aspirant Dominik Zieliński.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET