Kierowca zasnął za kierownicą, dziecko wypadło z fotelika. Dramatyczny wypadek na Mazowszu
Policja informuje o groźnym wypadku do jakiego doszło pod Przysuchą na Mazowszu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca prawdopodobnie zasnął za kierownicą i zjechał do przydrożnego rowu. Podróżowało z nim 5-letnie dziecko, które w wyniku uderzenia wypadło z fotelika. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku w Borkowicach.
- Co spowodowało, że kierowca zjechał na przeciwległy pas.
- Dlaczego dziecko wypadło z fotelika.
- Które służby interweniowały na miejscu zdarzenia.
Wypadek w Borkowicach. 5-latek wypadł z fotelika
Do wypadku doszło w miejscowości Borkowice. Policja otrzymała zgłoszenie od świadka, który przejeżdżając, zauważył stojący na drodze samochód. Zgłaszający zatrzymał się, aby udzielić poszkodowanym pierwszej pomocy. Wezwał też odpowiednie służby.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 49-letni podróżował wraz ze swoim 5-letnim synem. Dziecko przewożone było w foteliku, jednak nie miało zapiętych pasów bezpieczeństwa.
„Prawdopodobnie z powodu zmęczenia kierujący zasnął za kierownicą, w wyniku czego zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie do przydrożnego rowu. Samochód prawdopodobnie poruszał się rowem przez około 50 metrów, po czym został wyrzucony z powrotem na jezdnię" - poinformowała sierż. Aleksandra Bałtowska z KPP w Przysusze.
Dziecko przetransportowane LPR do szpitala
W wyniku zdarzenia 5-letni chłopiec wypadł z fotelika i znalazł się w przedniej części pojazdu. Dziecko z ogólnymi obrażeniami ciała zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Kierujący nie wymagał pomocy medycznej. Wiadomo, że 49-latek był trzeźwy. Policjanci z Przysuchy prowadzą czynności zmierzające do ustalenia okoliczności wypadku.
wypadek
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET