Kierwiński o działaniach służb po tragedii w Krakowie. „Trwają czynności”

2 min. czytania
07.11.2026 21:24
Obserwuj nas na Google

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podczas konferencji prasowej w Krakowie poinformował, że aktualne ustalenia służb wskazują na to, że zamachowiec działał sam. Miał być zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi. Kierwiński dodał, że policja prowadzi czynności w domu sprawcy.

Marcin Kierwiński
fot. PAP/Art Service

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były pierwsze ustalenia dotyczące zamachu w Krakowie.
  • Dlaczego policja przypuszcza, że sprawca działał sam.
  • Co znaleziono w samochodzie zamachowca na Rynku Głównym.
  • Które informacje potwierdził minister o sprawcy strzelaniny.

Szef MSWiA o ataku w Krakowie

Jak poinformował podczas konferencji prasowej w Krakowie minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, są już pierwsze ustalenia dotyczące sobotniego zamachu na Rynku Głównym. - Policja nie ma żadnych podstaw, aby stwierdzać, że sprawców tej strasznej masakry było więcej. Wydaje się, że sprawca był jeden - powiedział Kierwiński. Szef MSWiA zaznaczył, że policjanci sprawdzają ponownie zapisy monitoringu.

Minister dodał, że najprawdopodobniej zamachowiec „miał poglądy bardzo, bardzo radykalne” oraz był „zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi”. Ponadto Marcin Kierwiński poinformował, że w samochodzie, którym jechał mężczyzna zostało znalezionych wiele sztuk broni. Strzały padły z broni automatycznej. Policja wciąż prowadzi czynności związane z zabezpieczeniem auta. Teren wokół zdarzenia jest nadal zabezpieczany przez straż pożarną i policjantów.

Redakcja poleca

Policja w domu sprawcy strzelaniny

Szef MSWiA potwierdził, że sprawca pochodzi z województwa świętokrzyskiego i jest Polakiem. - Trwają czynności w domu, w którym mieszkał, (...) wymagają one obecności policjantów z oddziałów kontrterrorystycznych - przekazał Kierwiński. Zapewnił, że w najbliższych godzinach powinno pojawić się więcej szczegółów w sprawie tragedii, czy sprawca się inspirował i współpracował z kimś. 

W wyniku ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Zamaskowany 24-letni mężczyzna wjechał samochodem na rynek i zaczął strzelać do ludzi. Po tym, jak doszło do wymiany ognia z policją został ranny i zatrzymany. Wśród osób rannych są też policjanci. W Krakowie prezydent Łukasz Gibała ogłosił żałobę miejską do 11 listopada. Rozpoczęła się też formalna procedura ogłoszenia żałoby narodowej przez prezydenta Karola Nawrockiego. Ma ona obowiązywać w dniach 8-9 listopada.

Źródło: Radio ZET/PAP